01-07-2024, 05:16 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-07-2024, 05:18 AM przez tomakin.)
W ogóle z tym badaniem, gdzie serducho siadało po taurynie i kofeinie, to trochę przekręt, dali tam dawki, które wymagałyby pewnie wypicia cysterny energetyków.
Coś mi mówi, że gówniaki się po prostu metamfetaminą bawią i potem mówią, że to od energetyków. Coś jak swego czasu w US&A. gdy jedną z linii obrony w sprawach o zabójstwo było "to muzyka której słuchałem kazała mi to zrobić", ewentualnie "ktoś mi marihuanen wstrzyknął jak spałem i to dlatego". Była szansa, że ława przysięgłych uzna niepoczytalność i zwolni.
Wracając do tauryny
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6000746/
tu niemal całkowicie zapobiegała uszkodzeniu mózgu w przebiegu marskości wątroby.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC7592093/
tu z kolei znacznie zmniejszała uszkodzenie serca w marskości.
tu 6 gramów dziennie zmniejszyło nadciśnienie w żyle wrotnej, już wklejałem
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29105115/
Tu z kolei testowano na zwierzętach, co daje nieco lepszy wgląd, jako że te 4 tygodnie tauryny z poprzedniego badania to trochę malizna
https://www.wjgnet.com/1007-9327/full/v15/i36/4529.htm
spadek ciśnienia w żyle wrotnej jest dużo, dużo większy.
Eh, kolejna rzecz, która bardzo ładnie wygląda na papierze, a w rzeczywistości nic nie dała.
Coś mi mówi, że gówniaki się po prostu metamfetaminą bawią i potem mówią, że to od energetyków. Coś jak swego czasu w US&A. gdy jedną z linii obrony w sprawach o zabójstwo było "to muzyka której słuchałem kazała mi to zrobić", ewentualnie "ktoś mi marihuanen wstrzyknął jak spałem i to dlatego". Była szansa, że ława przysięgłych uzna niepoczytalność i zwolni.
Wracając do tauryny
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6000746/
tu niemal całkowicie zapobiegała uszkodzeniu mózgu w przebiegu marskości wątroby.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC7592093/
tu z kolei znacznie zmniejszała uszkodzenie serca w marskości.
tu 6 gramów dziennie zmniejszyło nadciśnienie w żyle wrotnej, już wklejałem
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29105115/
Tu z kolei testowano na zwierzętach, co daje nieco lepszy wgląd, jako że te 4 tygodnie tauryny z poprzedniego badania to trochę malizna
https://www.wjgnet.com/1007-9327/full/v15/i36/4529.htm
spadek ciśnienia w żyle wrotnej jest dużo, dużo większy.
Eh, kolejna rzecz, która bardzo ładnie wygląda na papierze, a w rzeczywistości nic nie dała.



