01-02-2024, 01:00 AM
https://www.alphaomegaalpha.org/wp-conte..._SPR22.pdf
ciekawe, na ile trafne są rzeczy, które tam gość pisze. A pisze, że obłączki znikają w zespole downa, w szpiczaku mnogim, a także w akromegalii.
Z kolei wielkie obłączki pojawiają się w przebiegu nadczynności tarczycy oraz w... trądzie.
I może tym trądem wypadałoby się zająć? Tylko że to może być jak w tym badaniu sprzed paru tygodni, gdy naukowcy nie odróżniali absolutnych podstaw i całkowite zbielenie paznokci, gdy obłączki w ogóle znikły, uznali za jeden wielki obłączek, bo cały paznokieć był biały. Tak na szybko, zdjęcia paznokci trędowatych wskazują raczej na to, że tam w ogóle nie ma obłączków.
Szpiczak i akromegalia, jasne, tylko tu też w grę wchodzi tyle rzeczy, że nie da rady wyciągnąć tej właściwej, zresztą w akromegalii może być tak, że obłączek jest bez zmian, ale reszta palca i paznokieć rosną, przez co obłączek wydaje się mniejszy, albo nawet chowa się pod skórką.
Inne źródła podają twardzinę układową jako jednostkę chorobową, gdzie obłączek potrafi bardzo mocno rosnąć. Też nie ma potwierdzenia tego w zdjęciach.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8618043/
tu z kolei dość szczegółowe opracowanie wyników rezonansu magnetycznego obłączków, ale też niewiele z niego wynika.
https://onlinelibrary.wiley.com/doi/full...07.00372.x
"The absence of a clinically identifiable lunula may mean that the vascular tone of the nail bed and matrix have obscured"
...i to brzmi całkiem dobrze. Co prawda można to odnieść do objawu Terry'ego, ale on bardzo często łączy się z zanikiem obłączków.
No to tyle.
ciekawe, na ile trafne są rzeczy, które tam gość pisze. A pisze, że obłączki znikają w zespole downa, w szpiczaku mnogim, a także w akromegalii.
Z kolei wielkie obłączki pojawiają się w przebiegu nadczynności tarczycy oraz w... trądzie.
I może tym trądem wypadałoby się zająć? Tylko że to może być jak w tym badaniu sprzed paru tygodni, gdy naukowcy nie odróżniali absolutnych podstaw i całkowite zbielenie paznokci, gdy obłączki w ogóle znikły, uznali za jeden wielki obłączek, bo cały paznokieć był biały. Tak na szybko, zdjęcia paznokci trędowatych wskazują raczej na to, że tam w ogóle nie ma obłączków.
Szpiczak i akromegalia, jasne, tylko tu też w grę wchodzi tyle rzeczy, że nie da rady wyciągnąć tej właściwej, zresztą w akromegalii może być tak, że obłączek jest bez zmian, ale reszta palca i paznokieć rosną, przez co obłączek wydaje się mniejszy, albo nawet chowa się pod skórką.
Inne źródła podają twardzinę układową jako jednostkę chorobową, gdzie obłączek potrafi bardzo mocno rosnąć. Też nie ma potwierdzenia tego w zdjęciach.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8618043/
tu z kolei dość szczegółowe opracowanie wyników rezonansu magnetycznego obłączków, ale też niewiele z niego wynika.
https://onlinelibrary.wiley.com/doi/full...07.00372.x
"The absence of a clinically identifiable lunula may mean that the vascular tone of the nail bed and matrix have obscured"
...i to brzmi całkiem dobrze. Co prawda można to odnieść do objawu Terry'ego, ale on bardzo często łączy się z zanikiem obłączków.
No to tyle.



