12-31-2023, 06:02 AM
Kurcze, od początku powinienem olej z cynkiem łączyć, jest absolutną podstawą przemian metabolicznych, które pozwalają organizmowi przerobić podstawowe kwasy tłuszczowe na nieco bardziej zaawansowane. I to zdaje się działa tak, że zapchanie organizmu nadmiarem cynku znacznie przyspieszy te przemiany.
Od cholery jest wpisów na reddicie, gdzie ludzie po suplementacji cynkiem pozbywali się problemów ze stanami zapalnymi skóry głowy, takimi jak moje. Ale nie wszyscy, nie zawsze. U mnie też cynk czasem działa, czasem nie. I może tu tkwi rozwiązanie zagadki, jego działanie polega na wspomaganiu przemian kwasów linolowego i oleinowego? O ile oleinowy w ogóle potem jest na coś zamieniany.
Jest taka znana postać w świecie wege pakerów, Wodyn. Kurewsko silny gość, do tego ponoć natural i w tym wypadku to dość wiarygodne. Już kiedyś pisałem, miał straszne problemy z jakimkolwiek progresem, co trochę poszedł do przodu, pojawiały się jakieś dziwne stany zapalne, podgorączkowe, wszystko schodziło, potem musiał ćwiczyć od nowa i znów to samo. Pomogła mu oliwa z oliwek. Zaczął pić i progres był praktycznie od razu, dopóki pilnował się, by pić to codziennie. Co ona zawiera... palmitynowy, oleinowy, trochę linolowego. Takich historii ponoć jest bardzo dużo, ludzie zaczynają spożywać określone tłuszcze i wszystko nagle się układa na siłowni.
No zobaczymy, u mnie na głowie dalej czysto.
Od cholery jest wpisów na reddicie, gdzie ludzie po suplementacji cynkiem pozbywali się problemów ze stanami zapalnymi skóry głowy, takimi jak moje. Ale nie wszyscy, nie zawsze. U mnie też cynk czasem działa, czasem nie. I może tu tkwi rozwiązanie zagadki, jego działanie polega na wspomaganiu przemian kwasów linolowego i oleinowego? O ile oleinowy w ogóle potem jest na coś zamieniany.
Jest taka znana postać w świecie wege pakerów, Wodyn. Kurewsko silny gość, do tego ponoć natural i w tym wypadku to dość wiarygodne. Już kiedyś pisałem, miał straszne problemy z jakimkolwiek progresem, co trochę poszedł do przodu, pojawiały się jakieś dziwne stany zapalne, podgorączkowe, wszystko schodziło, potem musiał ćwiczyć od nowa i znów to samo. Pomogła mu oliwa z oliwek. Zaczął pić i progres był praktycznie od razu, dopóki pilnował się, by pić to codziennie. Co ona zawiera... palmitynowy, oleinowy, trochę linolowego. Takich historii ponoć jest bardzo dużo, ludzie zaczynają spożywać określone tłuszcze i wszystko nagle się układa na siłowni.
No zobaczymy, u mnie na głowie dalej czysto.



