12-27-2023, 09:49 PM
Jak już zapisuję wszystko, co robię, co do najmniejszego supla, to dodam, że oprócz potasu, biorę też taurynę, która jest niezbędna do jego przyswojenia na poziomie komórki, a także przeterminowany sprzężony kwas linolowy, bez żadnego konkretnego powodu, znalazłem w szafie jak baterii szukałem i pomyślałem, że można dojeść do końca. Ciekawa rzecz z nim, już kiedyś pisałem, miałem po nim dawno temu śmieszny objaw, 15 minut po tabletkach zaczynała mi lecieć krew z nosa. I tylko po jednym konkretnym produkcie, potem już nie byłem w stanie dogrzebać się do info, co to konkretnie była za marka, w aptece kupiłem a nie przez neta, chyba nawet oddałem komuś opakowanie bo bałem się tych krwotoków.
Może chodzić o to, że on występuje w dwóch formach. Suplementy często zawierają tylko jedną. Czy wtedy brałem tę właściwą? Weganie (a wtedy byłem długo na tej diecie) mają o wiele, wiele niższy poziom tej substancji. Podejrzewałem, że to może mieć związek z tym, że obłączki często zanikają na weganizmie. A to, że od razu następowały bardzo silne zmiany w działaniu naczynek krwionośnych mogło być dobrym tropem, skoro objaw Terry'ego to nic innego, jak właśnie zmiana w działaniu drobnych naczynek.
Może chodzić o to, że on występuje w dwóch formach. Suplementy często zawierają tylko jedną. Czy wtedy brałem tę właściwą? Weganie (a wtedy byłem długo na tej diecie) mają o wiele, wiele niższy poziom tej substancji. Podejrzewałem, że to może mieć związek z tym, że obłączki często zanikają na weganizmie. A to, że od razu następowały bardzo silne zmiany w działaniu naczynek krwionośnych mogło być dobrym tropem, skoro objaw Terry'ego to nic innego, jak właśnie zmiana w działaniu drobnych naczynek.



