12-21-2023, 12:19 AM
No chociaż raz trafiłem z badaniem, które cię zainteresowało.
"Wygląda na to, że faktycznie głównym, a może jedynym powodem, dla którego grypy i przeziębienia atakują zimą, jest fakt, że wirusy są w stanie przetrwać wielokrotnie dłużej w niskiej temperaturze przy niskiej wilgotności powietrza. Różnice są wręcz kolosalne, przy 5 stopniach i typowej dla zimy bardzo niskiej wilgotności, wirus zachowuje zdolność do infekcji nawet ponad 30 razy dłużej, niż przy 30 stopniach i wysokiej wilgotności."
Z tego, co wiem, to główną przyczyną jest to, że w lecie rzadziej ludzie przebywają w zamkniętych pomieszczeniach, a nawet jeśli, to często je wietrzą.
"Wygląda na to, że faktycznie głównym, a może jedynym powodem, dla którego grypy i przeziębienia atakują zimą, jest fakt, że wirusy są w stanie przetrwać wielokrotnie dłużej w niskiej temperaturze przy niskiej wilgotności powietrza. Różnice są wręcz kolosalne, przy 5 stopniach i typowej dla zimy bardzo niskiej wilgotności, wirus zachowuje zdolność do infekcji nawet ponad 30 razy dłużej, niż przy 30 stopniach i wysokiej wilgotności."
Z tego, co wiem, to główną przyczyną jest to, że w lecie rzadziej ludzie przebywają w zamkniętych pomieszczeniach, a nawet jeśli, to często je wietrzą.



