12-17-2023, 10:15 PM
"Magnesium works with calcium in the "electrical" system in your muscles. The reason people take magnesium for sleep is because most people are magnesium deficient and calcium replete. If you having these side effects with magnesium you should either stop the magnesium or increase your calcium."
No kurcze, jedyne rozsądne odpowiedzi dlaczego po magnezie ludzie nie mogą spać.
No ale zakładając, że to prawda, jaki to ma związek z objawem Terry'ego? Co go wywołuje? Bo jest niemal pewne, że to jakoś ze sobą współgra. Coś, co wywołuje objaw sprawia jednocześnie, że mam zaburzoną równowagę wapnia i magnezu. Na pewno tak a nie w drugą stronę, bo inaczej podczas nawet krótkiej suplementacji samym wapniem, objaw by zanikł.
O, jest na allegro białko po 34 zł za 700g, to już rozsądna cena, 48 zł za kg. Jeszcze muszę to w biedronce zobaczyć, co jest na przecenie. 48 zł przy zakupie 2, ale nie pamiętam, czy 0,7 czy 0,9 kg. Już mniejsza z tym, że niskie białko najczęściej wiąże się z objawem Terry'ego, białko do siłowni się przydaje.
Cokolwiek by nie było przyczyną objawu, można to "wybadać" jakimiś suplami. Zbyt niski kortyzol? Dwa tygodnie lukrecji i sprawa jasna. Za mało białka? Kilka tygodni wpc 3 razy dziennie, oprócz zwykłych posiłków. Tarczyca? Dwa tygodnie karnityny. Bardzo wysoki poziom serotoniny? Dwa razy dziennie kolagen i serotonina będzie zablokowana, jak mało to można tyrozynę dorzucić. Zaburzenia współczulny vs przywspółczulny? Są zioła mocno podnoszące aktywność jednego lub drugiego, są zioła blokujące aktywność.
Tylko cholera nikt nigdy nie odkrył, co tak naprawdę to wywołuje. Wiadomo tylko, że mają to ludzie z marskością wątroby. I tyle. Reszta chorób to takie w sumie pierdu pierdu, ktoś gdzieś sobie napisał, potem okazuje się, że naukowcy nie znali terminologii i np to był objaw Lindsaya, który tylko wygląda podobnie. A tak strzelać w ciemno to trochę ryzykowne i kosztowne, nawet nie o kasę chodzi, ale o to, że zmuszając się do takich rzeczy, narażam się na mechanizmy "ego depletion" i wyuczonej bezradności.
No kurcze, jedyne rozsądne odpowiedzi dlaczego po magnezie ludzie nie mogą spać.
No ale zakładając, że to prawda, jaki to ma związek z objawem Terry'ego? Co go wywołuje? Bo jest niemal pewne, że to jakoś ze sobą współgra. Coś, co wywołuje objaw sprawia jednocześnie, że mam zaburzoną równowagę wapnia i magnezu. Na pewno tak a nie w drugą stronę, bo inaczej podczas nawet krótkiej suplementacji samym wapniem, objaw by zanikł.
O, jest na allegro białko po 34 zł za 700g, to już rozsądna cena, 48 zł za kg. Jeszcze muszę to w biedronce zobaczyć, co jest na przecenie. 48 zł przy zakupie 2, ale nie pamiętam, czy 0,7 czy 0,9 kg. Już mniejsza z tym, że niskie białko najczęściej wiąże się z objawem Terry'ego, białko do siłowni się przydaje.
Cokolwiek by nie było przyczyną objawu, można to "wybadać" jakimiś suplami. Zbyt niski kortyzol? Dwa tygodnie lukrecji i sprawa jasna. Za mało białka? Kilka tygodni wpc 3 razy dziennie, oprócz zwykłych posiłków. Tarczyca? Dwa tygodnie karnityny. Bardzo wysoki poziom serotoniny? Dwa razy dziennie kolagen i serotonina będzie zablokowana, jak mało to można tyrozynę dorzucić. Zaburzenia współczulny vs przywspółczulny? Są zioła mocno podnoszące aktywność jednego lub drugiego, są zioła blokujące aktywność.
Tylko cholera nikt nigdy nie odkrył, co tak naprawdę to wywołuje. Wiadomo tylko, że mają to ludzie z marskością wątroby. I tyle. Reszta chorób to takie w sumie pierdu pierdu, ktoś gdzieś sobie napisał, potem okazuje się, że naukowcy nie znali terminologii i np to był objaw Lindsaya, który tylko wygląda podobnie. A tak strzelać w ciemno to trochę ryzykowne i kosztowne, nawet nie o kasę chodzi, ale o to, że zmuszając się do takich rzeczy, narażam się na mechanizmy "ego depletion" i wyuczonej bezradności.



