12-16-2023, 12:03 AM
A no właśnie, takie wrażenie odnoszę, że dziś była jakaś mocna zmiana na plus, w samopoczuciu i w ukrwieniu dłoni, bo na to patrzę głównie, na kolor paznokci i skóry. Tam najszybciej widać zmiany. Jeśli będzie jakaś zmiana na plus, to bardzo dokładnie uda się zawęzić pole poszukiwań, jako że mam mocno ograniczone suple i dietę ostatnio. Paznokcie jakby mniej blade, na skórze jakby mniej tych bladych plam. Mogę sobie oczywiście wkręcać. Co ja ostatnio... duże dawki magnezu przez kilka dni, po nich bezsenność, więc przestawiłem się na duże dawki wapnia. Cysteina, karnityna, PQQ no i piracetam dziś, jedną tabletkę. Do tego w miarę regularnie kwercetyna, diosmina, jakieś inne pochodne rutyny.
Nie, chwila, nie kwercetyna, hesperydyna. Kwercetyny chyba nie mam w ogóle. Pisałem wcześniej, że biorę, pomyliłem ją z hesperydyną.
O, wapń z kwercetyną za jakieś grosze można w każdej aptece kupić, może mam jeszcze nawet kilka tabletek (ha, są ze dwie!), kiedyś coś znalazłem, że kwercetynę odradzają przy czymś... nie pamiętam przy czym, ale gdzieś jakaś zależność była, że możne powodować silną bezsenność albo coś.
Hmm, no ten wapń to największa zmiana jaką wprowadziłem. Plus wcześniej sporo magnezu było, który mocno zwiększa przyswajanie wapnia na poziomie komórki, do tego stopnia, że duże dawki magnezu mogą "wyssać" cały wapń z krwi, przesuwając go do wnętrza komórek.
Co ja tam miałem... pilnować, żeby piracetam był razem z wapniem.
Nie, chwila, nie kwercetyna, hesperydyna. Kwercetyny chyba nie mam w ogóle. Pisałem wcześniej, że biorę, pomyliłem ją z hesperydyną.
O, wapń z kwercetyną za jakieś grosze można w każdej aptece kupić, może mam jeszcze nawet kilka tabletek (ha, są ze dwie!), kiedyś coś znalazłem, że kwercetynę odradzają przy czymś... nie pamiętam przy czym, ale gdzieś jakaś zależność była, że możne powodować silną bezsenność albo coś.
Hmm, no ten wapń to największa zmiana jaką wprowadziłem. Plus wcześniej sporo magnezu było, który mocno zwiększa przyswajanie wapnia na poziomie komórki, do tego stopnia, że duże dawki magnezu mogą "wyssać" cały wapń z krwi, przesuwając go do wnętrza komórek.
Co ja tam miałem... pilnować, żeby piracetam był razem z wapniem.



