12-13-2023, 04:31 PM
Chyba w końcu zrobię porządny test cysteiny, matula zdecydowała się brać, pod warunkiem, że będzie w tabletkach, a nie w proszku. Już chyba trzeci raz to samo, gorzej, gorzej się czuje, zaczynamy pompować cysteinę i glutaminę, z miejsca czuje się dużo lepiej. Coś mi mówi, że bez tych supli mogłaby nie przeżyć, bo już niewesoło było.
Zamówiłem jej i sobie jakiejś dziwnej firmy, okazuje się, że miesięczna terapia 3 razy dziennie po 600 mg to raptem 30 zł miesięcznie. Drożej, niż w proszku, ale płacę za to, że w końcu będę mógł to brać.
Zamówiłem jej i sobie jakiejś dziwnej firmy, okazuje się, że miesięczna terapia 3 razy dziennie po 600 mg to raptem 30 zł miesięcznie. Drożej, niż w proszku, ale płacę za to, że w końcu będę mógł to brać.



