12-13-2023, 11:14 AM
Jak kupujesz od doświadczonego i polecanego "aptekarza", który sprzedaje towar od znanego i chwalonego producenta, to ryzyko oszustwa się mocno zmniejsza. Wszyscy liczący się producenci umieszczają na opakowaniach lub fiolkach zdrapki z jednorazowym kodem do weryfikacji autentyczności. Po wklepaniu kodu na stronie i sprawdzeniu, że towar jest faktycznie ich produkcji, kod wypada z bazy i nie może być sprawdzony ponownie.
Można też na własną rękę wysłać próbkę do prywatnego laboratorium toksykologicznego, np. Lab4Tox. pl we Wrocławiu, nie napisać, co się w tej próbce znajduje i poczekać na raport. To kosztuje kilka stówek, ale przy leczeniu czegoś poważnego taka kwota nie ma żadnego znaczenia, a może kogoś uchronić od chemii.
Zresztą doświadczeni "aptekarze" sami wysyłają swój towar na testy do sprawdzonych labów w Czechach (janoshik. com) lub do Hiszpanii (energycontrol. org) i publikują raporty.
PNC-27 jest wciąż w fazie badań, więc nadal nie wiadomo na pewno, jaka dawka jest odpowiednia i czy nie wywołuje poważnych skutków ubocznych, dlatego na razie jest to terapia eksperymentalna.
Może kiedyś wypróbuję to na sobie z ciekawości.
No i DNP też powoduje spalanie tłuszczu działając na mitochondria, więc coś w tym jest. A nie ma dla mnie skuteczniejszego środku, mimo iż ma poważne skutki uboczne przy złym dawkowaniu.
Można też na własną rękę wysłać próbkę do prywatnego laboratorium toksykologicznego, np. Lab4Tox. pl we Wrocławiu, nie napisać, co się w tej próbce znajduje i poczekać na raport. To kosztuje kilka stówek, ale przy leczeniu czegoś poważnego taka kwota nie ma żadnego znaczenia, a może kogoś uchronić od chemii.
Zresztą doświadczeni "aptekarze" sami wysyłają swój towar na testy do sprawdzonych labów w Czechach (janoshik. com) lub do Hiszpanii (energycontrol. org) i publikują raporty.
PNC-27 jest wciąż w fazie badań, więc nadal nie wiadomo na pewno, jaka dawka jest odpowiednia i czy nie wywołuje poważnych skutków ubocznych, dlatego na razie jest to terapia eksperymentalna.
Może kiedyś wypróbuję to na sobie z ciekawości.
No i DNP też powoduje spalanie tłuszczu działając na mitochondria, więc coś w tym jest. A nie ma dla mnie skuteczniejszego środku, mimo iż ma poważne skutki uboczne przy złym dawkowaniu.



