12-02-2023, 05:36 PM
Chyba problem leży w tym, że zeżarłem 6 tabletek D3, mając zaburzoną gospodarkę wapniem i magnezem. W efekcie dorobiłem się czegoś w rodzaju migreny, co przy chwilami 40 stopniach gorączki nie jest zabawne. Łeb mnie boli tak... konkretnie.
Ciekawostka, kiedyś pisałem, że jak miałem jelitówkę, to wziąłem trochę potasu, nie wiem, 1 gram może. W ciągu kilku minut to wszystko ze mnie dosłownie wypłynęło, kałuża się zrobiła pod nogami. Nie przesadzam.
Teraz wziąłem 100 mg magnezu, po chwili zrobiły mi się mega silne palpitacje, które przeszły zaraz po tym, jak wziąłem trochę wapnia.
Ciekawe, jaki to mechanizm.
A, tak wysoka gorączka nie wpływa na objaw Terry'ego, ani odrobinę.
Ciekawostka, kiedyś pisałem, że jak miałem jelitówkę, to wziąłem trochę potasu, nie wiem, 1 gram może. W ciągu kilku minut to wszystko ze mnie dosłownie wypłynęło, kałuża się zrobiła pod nogami. Nie przesadzam.
Teraz wziąłem 100 mg magnezu, po chwili zrobiły mi się mega silne palpitacje, które przeszły zaraz po tym, jak wziąłem trochę wapnia.
Ciekawe, jaki to mechanizm.
A, tak wysoka gorączka nie wpływa na objaw Terry'ego, ani odrobinę.



