12-02-2023, 02:39 AM
Uh, ale mnie połamało. Włosy nawet bolą. Może i covid, ale pieprzyć to, o matkę się tylko boję. Szkoda, że akurat ile, dwa dni? po tym, jak coś się mocno na plus zmieniło. Teraz nie wiem, czy słabo spałem bo magnez jednak nie taki jak trzeba, czy przez ból. No i totalnie nie sprawdzę, czy te nowe rzeczy zaczęły cokolwiek zmieniać na plus. Od tygodnia chyba jak nie dłużej miałem objawy stany podgorączkowego, ale na tyle delikatne, że można je pomylić ze wszystkim innym, łącznie ze stanami lękowymi (wtedy też stopy i dłonie robią się zimne), nie wiem, czy tak długo się wylęgało, czy wyłapałem jakieś dwie rzeczy naraz.
Dobrze, że tak ładnie wypisałem wszystko, co zmieniałem w suplach, całą listę rzeczy które brałem tuż przed poprawą. Wrócę do tego, jak wyzdrowieję, póki co zmiana, odstawiam miedź, biorę cynk, zaczynam pompować w siebie cysteinę, wezmę też większą dawkę D3. Odstawiam wszystkie pozostałe rzeczy, bo cholera wie, czy któraś nie blokuje reakcji obronnej na białko wirusa, o ile to wirus.
Dobrze, że tak ładnie wypisałem wszystko, co zmieniałem w suplach, całą listę rzeczy które brałem tuż przed poprawą. Wrócę do tego, jak wyzdrowieję, póki co zmiana, odstawiam miedź, biorę cynk, zaczynam pompować w siebie cysteinę, wezmę też większą dawkę D3. Odstawiam wszystkie pozostałe rzeczy, bo cholera wie, czy któraś nie blokuje reakcji obronnej na białko wirusa, o ile to wirus.



