11-30-2023, 05:57 AM
Wczoraj obciąłem paznokcie i objaw jest prawie niewidoczny. Pamiętam, że jak zapisałem kilka miesięcy temu, że zanikł, też dzień wcześniej obciąłem paznokcie na krótko i zastanawiałem się, czy to nie przez to. W sensie, kontrast optyczny między białym paznokciem a ciemną obwódką na końcu może sprawiać wrażenie, że ta obwódka jest ciemniejsza, większa. Gdy paznokieć się obetnie tak, że tego białego nie ma, iluzja optyczna znika.
No nie, wtedy nic mi się nie zmniejszyło, tylko sobie to wmówiłem.
Myślę o tej odżywce białkowej. W 2010 poprawa nastąpiła tuż po tym, jak zacząłem z religijną dokładnością przestrzegać suplementacji białka. Nawet to wtedy zapisałem. Białko jakby nie patrzeć jest podstawą wszystkiego. Co więcej, organizm może w stanach jego niedoboru przestawiać się na oszczędzanie i nie będzie regenerował struktur. Testowałem w czasie tego pamiętnika BCAA, ale to tylko kilka aminokwasów.
Czy jest możliwe, że mam z jakiegoś powodu niedobory? Gówniana dieta? Aż tak gówniana nie jest, ludzie mają dużo gorsze. Brak przyswajania w jelitach? To już prędzej, z trawieniem mam ciągle problemy. Są przyrosty mięśni i siły, utyłem też przez ten czas ze 20 kg. Ale organizm w pierwszej kolejności będzie kierował białko do mięśni, bo to jest przydatne w walce o przetrwanie. Problem z wykorzystaniem na poziomie komórki czy wątroby, z powodu np stresu oksydacyjnego, albo chociażby banalnego niedoboru magnezu?
Tylko żeby to miało ręce i nogi, trzeba ze 130 zł na miesiąc wydać. Sporo jak na "eksperyment". Z drugiej strony, 2 kg odżywki to 8000 kcal, o tyle mniej się na jedzenie wyda, to nie tak, że to będzie supelement, odżywka białkowa to normalne jedzenie, tylko trochę drogie. 60 zł kg, kurde... czipsy tyle kosztują w przeliczeniu
Największy problem jest taki, że pewnie nie będę pamiętał o tym, by to regularnie pić.
W ogóle allegro go teraz straszne gówno, chcę sprawdzić, jakie najwięcej się sprzedają, bo w ten sposób można wyłapać najkorzystniejsze cenowo i smakowo, jestem na 7 stronie wyników i... dalej są tylko oferty promowane / sponsorowane.
No nie, wtedy nic mi się nie zmniejszyło, tylko sobie to wmówiłem.
Myślę o tej odżywce białkowej. W 2010 poprawa nastąpiła tuż po tym, jak zacząłem z religijną dokładnością przestrzegać suplementacji białka. Nawet to wtedy zapisałem. Białko jakby nie patrzeć jest podstawą wszystkiego. Co więcej, organizm może w stanach jego niedoboru przestawiać się na oszczędzanie i nie będzie regenerował struktur. Testowałem w czasie tego pamiętnika BCAA, ale to tylko kilka aminokwasów.
Czy jest możliwe, że mam z jakiegoś powodu niedobory? Gówniana dieta? Aż tak gówniana nie jest, ludzie mają dużo gorsze. Brak przyswajania w jelitach? To już prędzej, z trawieniem mam ciągle problemy. Są przyrosty mięśni i siły, utyłem też przez ten czas ze 20 kg. Ale organizm w pierwszej kolejności będzie kierował białko do mięśni, bo to jest przydatne w walce o przetrwanie. Problem z wykorzystaniem na poziomie komórki czy wątroby, z powodu np stresu oksydacyjnego, albo chociażby banalnego niedoboru magnezu?
Tylko żeby to miało ręce i nogi, trzeba ze 130 zł na miesiąc wydać. Sporo jak na "eksperyment". Z drugiej strony, 2 kg odżywki to 8000 kcal, o tyle mniej się na jedzenie wyda, to nie tak, że to będzie supelement, odżywka białkowa to normalne jedzenie, tylko trochę drogie. 60 zł kg, kurde... czipsy tyle kosztują w przeliczeniu

Największy problem jest taki, że pewnie nie będę pamiętał o tym, by to regularnie pić.
W ogóle allegro go teraz straszne gówno, chcę sprawdzić, jakie najwięcej się sprzedają, bo w ten sposób można wyłapać najkorzystniejsze cenowo i smakowo, jestem na 7 stronie wyników i... dalej są tylko oferty promowane / sponsorowane.



