11-28-2023, 10:57 PM
A, przypomniało mi się, co miałem napisać. PQQ ma działać na mitochondria. Oznacza to, że karnityna jest absolutnie niezbędna podczas jego suplementacji, bo bez niej mitochondria nie ruszą. Jeszcze Q10 by się przydał, ale tego akurat nie mam pod ręką. No i inne rzeczy pod mitochondria, ale chyba w ogóle nic takiego teraz nie mam. Mitochondria to coś, co jest bardzo obiecującą rzeczą, jeśli idzie o obłączki.
Podejrzewałem, że u mnie nie pracują one jak trzeba, między innymi z powodu mojej reakcji na karnitynę dawno temu. Ale to bardzo skomplikowana sprawa, one potrzebują z 10 substancji do pracy i to jest tak, że jak jednej zabraknie, to reszta traci znaczenie. I to też mogłoby tłumaczyć, czemu poprawa po karnitynie była przez chwilę. Trwała do momentu wyczerpania zapasów innych rzeczy.
I myślę nad tryptofanem, kiedyś po nim było baaaaardzo fajnie, ale w końcu obniżył poziom dopaminy, przez co zespół niespokojnych nóg w ogóle nie dawał mi spać. Może po uzupełnieniu żelaza będzie można brać tryptofan?
Podejrzewałem, że u mnie nie pracują one jak trzeba, między innymi z powodu mojej reakcji na karnitynę dawno temu. Ale to bardzo skomplikowana sprawa, one potrzebują z 10 substancji do pracy i to jest tak, że jak jednej zabraknie, to reszta traci znaczenie. I to też mogłoby tłumaczyć, czemu poprawa po karnitynie była przez chwilę. Trwała do momentu wyczerpania zapasów innych rzeczy.
I myślę nad tryptofanem, kiedyś po nim było baaaaardzo fajnie, ale w końcu obniżył poziom dopaminy, przez co zespół niespokojnych nóg w ogóle nie dawał mi spać. Może po uzupełnieniu żelaza będzie można brać tryptofan?



