11-28-2023, 09:59 PM
Eeeeeee to nie ja, brak cukrzycy i przeprowadzki do Japoni
. U mnie raczej odwrotnie tzn znikły, a raczej tak myślałam, ale niedawno sprawdziłam stare zdjęcia i na jednym widać brak obłączków na palcach (poza wskazującym i kciukiem) już w 2009. Teraz już nie wiem czy kiedykolwiek miałam na wszystkich czy po prostu przez duże, mocno widoczne obłączki na kciukach tak to zapamiętałam, a teraz już za dużo o tym myślałam, żeby sobie coś przypomnieć cokolwiek prawdziwego. Aktualnie wyglądają prawie identycznie jak w tym 2009, poza tym że wtedy na pewno nie miałam prążków wzdłuż. No i od niedawna coś dziwnego dzieje mi się z obłączkami na kciukach, od wewnątrz jakby zanikały tzn. biały został tylko łuk, a u nasady paznokcia jest już kolor różowy. Może ma to związek z tym, że od 3 miesięcy fatalnie się odżywiam (a wcześniej całkiem dobrze). Suple ciągle różne kupuję do testowania jak mi się jakiś w tym wątku spodoba
ale nic nie miało do tej pory pozytywnego wpływu na obłączki.
. U mnie raczej odwrotnie tzn znikły, a raczej tak myślałam, ale niedawno sprawdziłam stare zdjęcia i na jednym widać brak obłączków na palcach (poza wskazującym i kciukiem) już w 2009. Teraz już nie wiem czy kiedykolwiek miałam na wszystkich czy po prostu przez duże, mocno widoczne obłączki na kciukach tak to zapamiętałam, a teraz już za dużo o tym myślałam, żeby sobie coś przypomnieć cokolwiek prawdziwego. Aktualnie wyglądają prawie identycznie jak w tym 2009, poza tym że wtedy na pewno nie miałam prążków wzdłuż. No i od niedawna coś dziwnego dzieje mi się z obłączkami na kciukach, od wewnątrz jakby zanikały tzn. biały został tylko łuk, a u nasady paznokcia jest już kolor różowy. Może ma to związek z tym, że od 3 miesięcy fatalnie się odżywiam (a wcześniej całkiem dobrze). Suple ciągle różne kupuję do testowania jak mi się jakiś w tym wątku spodoba
ale nic nie miało do tej pory pozytywnego wpływu na obłączki.



