11-26-2023, 12:11 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-26-2023, 12:30 AM przez tomakin.)
"Yes it can it acts in NMDA and blocks calcium channels . It can deplete calcium cause excess amounts of serotonin , cause dissociation like symptoms , anxiety etc …. "
Prawie wszystkie posty o powikłaniach po magnezie dotyczą glicynianu. Rzadko tylko można znaleźć taki, gdzie ludzie źle reagują na wszystkie formy. Ja mam tylko mleczan, zresztą na glicynę nie reaguję w ten sposób, nawet na bardzo duże dawki.
Ludzie ciągle piszą, że witamina B1, ale... u mnie to nie działa. Może powinienem zwykłą B1, a nie benfotiaminę, która ponoć nie przekracza bariery krew - mózg. Zwykła skończyła mi się jakiś czas temu.
"Magnesium antagonizes NMDA glutamate receptors, the opposite of GABA."
"i used to take magnesium before bed and felt the same dread as you in the morning!
then i made "the change.
alpha-ketoglutarate, which I used to take once a week, I started taking daily. two weeks into the new regimen I felt a cloud had lifted."
O, AKG. Które miałem codziennie brać i na drugi dzień już nie brałem
"It’s the classic gaba rebound effect. Stop taking mg"
No ale... magnez zwiększa poziom GABA? Może jednak... kurcze, objawy bezsenności mam identyczne jak opisywane przy zbyt niskim poziomie GABA.
To musi być jedna z tych kilku wymienionych rzeczy
- zbyt niski poziom wapnia, być może potęgowany niedoborem miedzi
- niedobór B1 na poziomie komórki, być może wywołany tym, że trzeba brać formę czystą razem z magnezem
- problemy z GABA / NMDA
- znaczne przyspieszenie wytwarzania noradrenaliny z dopaminy
- AAKG
- nadmiar serotoniny
Takie potencjalne mechanizmy wymieniają na reddicie, bądź sam do nich doszedłem. Oficjalne źródła nic w ogóle nie podają. Któraś z tych rzeczy jest u mnie krytycznie wywalona w kosmos, przez co niewielkie dawki magnezu przesuwają ją poza granicę, dając silne objawy bezsenności. Tylko która? I czy na pewno któraś z tych?
Mmm, kochane longecity
https://www.longecity.org/forum/topic/11...inephrine/
gość ma dokładnie ten sam problem co ja, zobaczymy, czy naprawił, w połowie "trip reportu" jestem
...nic, tylko co jakiś czas pisał "znalazłem rozwiązanie", a potem "nie, to nie to"
Szukam dalej, może coś znajdę.
Eh, nic nie ma. Zero.
No nic, będę brał miedź i wapń, na zmianę, dążąc do wysycenia organizmu jednym i drugim. Spróbuję pamiętać o AAKG, zanim do końca się przeterminuje, to jedna z rzeczy, które niby powinno się brać całe życie. Apteka gdzie można sprowadzać z internetu ma czystą B1, 100 mg 60 kapsli za 17 zł bez kosztów wysyłki, kupię i zobaczę, co dalej. Spróbuję po wysyceniu organizmu wapniem brać równocześnie 100 mg magnezu i 100 mg B1. To pozwoli wykluczyć 3 możliwości z listy. Zostanie noradrenalina i NMDA / GABA. No i serotonina.
Prawie wszystkie posty o powikłaniach po magnezie dotyczą glicynianu. Rzadko tylko można znaleźć taki, gdzie ludzie źle reagują na wszystkie formy. Ja mam tylko mleczan, zresztą na glicynę nie reaguję w ten sposób, nawet na bardzo duże dawki.
Ludzie ciągle piszą, że witamina B1, ale... u mnie to nie działa. Może powinienem zwykłą B1, a nie benfotiaminę, która ponoć nie przekracza bariery krew - mózg. Zwykła skończyła mi się jakiś czas temu.
"Magnesium antagonizes NMDA glutamate receptors, the opposite of GABA."
"i used to take magnesium before bed and felt the same dread as you in the morning!
then i made "the change.
alpha-ketoglutarate, which I used to take once a week, I started taking daily. two weeks into the new regimen I felt a cloud had lifted."
O, AKG. Które miałem codziennie brać i na drugi dzień już nie brałem

"It’s the classic gaba rebound effect. Stop taking mg"
No ale... magnez zwiększa poziom GABA? Może jednak... kurcze, objawy bezsenności mam identyczne jak opisywane przy zbyt niskim poziomie GABA.
To musi być jedna z tych kilku wymienionych rzeczy
- zbyt niski poziom wapnia, być może potęgowany niedoborem miedzi
- niedobór B1 na poziomie komórki, być może wywołany tym, że trzeba brać formę czystą razem z magnezem
- problemy z GABA / NMDA
- znaczne przyspieszenie wytwarzania noradrenaliny z dopaminy
- AAKG
- nadmiar serotoniny
Takie potencjalne mechanizmy wymieniają na reddicie, bądź sam do nich doszedłem. Oficjalne źródła nic w ogóle nie podają. Któraś z tych rzeczy jest u mnie krytycznie wywalona w kosmos, przez co niewielkie dawki magnezu przesuwają ją poza granicę, dając silne objawy bezsenności. Tylko która? I czy na pewno któraś z tych?
Mmm, kochane longecity
https://www.longecity.org/forum/topic/11...inephrine/
gość ma dokładnie ten sam problem co ja, zobaczymy, czy naprawił, w połowie "trip reportu" jestem
...nic, tylko co jakiś czas pisał "znalazłem rozwiązanie", a potem "nie, to nie to"

Szukam dalej, może coś znajdę.
Eh, nic nie ma. Zero.
No nic, będę brał miedź i wapń, na zmianę, dążąc do wysycenia organizmu jednym i drugim. Spróbuję pamiętać o AAKG, zanim do końca się przeterminuje, to jedna z rzeczy, które niby powinno się brać całe życie. Apteka gdzie można sprowadzać z internetu ma czystą B1, 100 mg 60 kapsli za 17 zł bez kosztów wysyłki, kupię i zobaczę, co dalej. Spróbuję po wysyceniu organizmu wapniem brać równocześnie 100 mg magnezu i 100 mg B1. To pozwoli wykluczyć 3 możliwości z listy. Zostanie noradrenalina i NMDA / GABA. No i serotonina.



