11-25-2023, 11:34 PM
Z tym PQQ spodziewałem się fajerwerków, no bo skoro to "brakująca witamina", to kto wie, co mogłoby się stać? Ciężko powiedzieć, czy zaszły jakiekolwiek zmiany, ALE - włosy wydają się o wiele, wiele mocniejsze, praktycznie żaden nie zostaje na grzebieniu. Jeden z objawów niedoboru PQQ u zwierząt to było wypadanie włosów. Tu zmiany byłyby dość szybko widoczne, bo faktycznie, włosy są bardzo dynamiczne rosnącą tkanką. Jeśli to po PQQ, to bardzo dobry znak, bo to by oznaczało, że faktycznie mi tego brakowało, przez co organizm nie działał jak trzeba.
No ale nawet nie wiem, czy w opakowaniu jest to, za co zapłaciłem.
Eksperyment z magnezem wyciął mi dzień czy dwa z życiorysu. Dobrze, że na weekend to robiłem, z pracą się nie kłóciło, zresztą zobaczymy, czy się unormuje. Ta reakcja na magnez jest bardzo, ale to bardzo dobrą wskazówką. To jest wręcz drogowskaz pokazujący, co z organizmem jest nie tak. Tylko... nie rozumiem wskazówki. No dobrze, jestem tym jednym na ileś tysięcy, który tak na magnez reaguje, więc na pewno moim problemem jest... co? No właśnie, co? Za tym na pewno stoi jeden, konkretny mechanizm, taki sam dla wszystkich, którzy mają ten problem.
Tylko że nie wiem, jaki. I nie mogę tego nigdzie znaleźć, ani w oficjalnych badaniach, ani w opisach przypadków na forach, gdzie ktoś po magnezie się ciągle wybudzał, nie mógł spać, zrobił "x" i już mógł brać magnez bez problemu.
No ale nawet nie wiem, czy w opakowaniu jest to, za co zapłaciłem.
Eksperyment z magnezem wyciął mi dzień czy dwa z życiorysu. Dobrze, że na weekend to robiłem, z pracą się nie kłóciło, zresztą zobaczymy, czy się unormuje. Ta reakcja na magnez jest bardzo, ale to bardzo dobrą wskazówką. To jest wręcz drogowskaz pokazujący, co z organizmem jest nie tak. Tylko... nie rozumiem wskazówki. No dobrze, jestem tym jednym na ileś tysięcy, który tak na magnez reaguje, więc na pewno moim problemem jest... co? No właśnie, co? Za tym na pewno stoi jeden, konkretny mechanizm, taki sam dla wszystkich, którzy mają ten problem.
Tylko że nie wiem, jaki. I nie mogę tego nigdzie znaleźć, ani w oficjalnych badaniach, ani w opisach przypadków na forach, gdzie ktoś po magnezie się ciągle wybudzał, nie mógł spać, zrobił "x" i już mógł brać magnez bez problemu.



