11-19-2023, 12:43 AM
Gdzieś sprzed mniej więcej równo roku mam wpisy, że brałem miłorząb, już konkretnie pod to, pod obserwację czy nie zaniknie objaw Terry'ego. Tylko wtedy miałem kilka tabletek raptem. Teraz całe opakowanie, już nie pamiętam, od kogo dostałem.
Sierpień 2022 - brałem miłorząb, napisałem wtedy, że się skończył.
21 grudnia 2021 - też miłorząb, jako część jakiegoś obłąkańczego zestawu 30 rzeczy.
W żadnym z tych wypadków nie doprowadził do całkowitego zaniku objawu Terry'ego, zwracałem na to uwagę.
Myślę jednak, że powinienem miłorząb połączyć z piracetamem, te dwie rzeczy się uzupełniają.
Sierpień 2022 - brałem miłorząb, napisałem wtedy, że się skończył.
21 grudnia 2021 - też miłorząb, jako część jakiegoś obłąkańczego zestawu 30 rzeczy.
W żadnym z tych wypadków nie doprowadził do całkowitego zaniku objawu Terry'ego, zwracałem na to uwagę.
Myślę jednak, że powinienem miłorząb połączyć z piracetamem, te dwie rzeczy się uzupełniają.



