11-18-2023, 09:14 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-18-2023, 09:17 PM przez tomakin.)
Mmmmm, to cudowne uczucie, które miałem w 2020, znowu się pojawia. W czasie gry na pianinie ręce same skaczą po właściwych klawiszach. I czuję je w czasie tych uderzeń, jak trafiają opuszkami w klawisz. Nie da się tego opisać, przypuszczam, że tak czują się wszyscy ludzie, że tak czułem się, zanim pojawiły się wszystkie te problemy. Nawet nie wiem, czy to piracetam tyle potrzebował, by w pełni zadziałać, czy domieszanie tych rzeczy wyciszających i regulujących jelita zrobiło robotę, no raczej nie ten jeden łyk oleju sezamowego godzinę temu. Ale jest lepiej, każdego dnia trochę lepiej.
(a może jednak to ten sezamowy... kurde no...)
(a może jednak to ten sezamowy... kurde no...)



