11-14-2023, 10:40 PM
A, jeszcze jedna rzecz. Glutamina. Tego w ogóle nie dodałem do zestawu "na jelita", a było w nim wcześniej.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5504368/
tutaj glutamina całkowicie (!) zlikwidowała nadciśnienie w żyle wrotnej szczurów, czyli to, co prawdopodobnie wywołuje objaw Terry'ego. No i ona działa na ścianki naczynek krwionośnych bardziej, tzn na jelita też, ale chyba chodzi głównie o jej efekt na sam układ krążenia.
Ale ją trzeba rano, na spokojnie, to jutro się tym zajmę, brana przed snem może ponoć wywołać bezsenność. Tanie to jest, za 40 zł miesięcznie można mieć prawie 20 gramów dziennie. I zawsze miałem wrażenie, że dobrze na mnie działa, tylko odstraszały mnie dawki, 10 gramów to malizna dla glutaminy.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5504368/
tutaj glutamina całkowicie (!) zlikwidowała nadciśnienie w żyle wrotnej szczurów, czyli to, co prawdopodobnie wywołuje objaw Terry'ego. No i ona działa na ścianki naczynek krwionośnych bardziej, tzn na jelita też, ale chyba chodzi głównie o jej efekt na sam układ krążenia.
Ale ją trzeba rano, na spokojnie, to jutro się tym zajmę, brana przed snem może ponoć wywołać bezsenność. Tanie to jest, za 40 zł miesięcznie można mieć prawie 20 gramów dziennie. I zawsze miałem wrażenie, że dobrze na mnie działa, tylko odstraszały mnie dawki, 10 gramów to malizna dla glutaminy.



