11-04-2023, 02:04 PM
Yh, coś strzeliło w kręgosłupie, worki nosiłem 50 litrów ziemi na działce. A tyle razy sobie powtarzałem, żeby ten kręgosłup ćwiczyć... i nie posłuchałem. Problem, który mam od... w sumie od zawsze, odkąd pamiętam, to w ten sposób mnie kręgosłup bolał, gdy coś nie tak zrobiłem. A przechodziło, gdy porządnie poćwiczyłem, np po kilku latach treningów jujitsu.
Muszę się za ten kręgosłup na poważnie zabrać, bo to nie są przelewki, taki większy wysiłek przy chronicznym zwyrodnieniu może się poważnie skończyć. Trzeba delikatnie, powoli zwiększać obciążenia, zaczynając od spokojnych ćwiczeń z ciężarem ciała. Zwyrodnienia raczej się nie zlikwiduje, ale można je obudować mięśniami.
Tyle dobrego, że faktycznie codziennie, bez jednego nawet dnia wyjątku, rozciągam mięśnie odpowiadające za przodopochylenie miednicy. I są efekty, nie jest tak przekrzywione, jak było. Ale żeby to w pełni skorygować, trzeba wzmocnić pośladkowy. A żeby wzmocnić pośladkowy, trzeba mieć zdrowe kolana. Żeby mieć zdrowe kolana, wypadałoby ćwiczyć na tym przyrządzie, który dopiero teraz kupiłem.
W kwestii paznokci, jeszcze tak dla świętego spokoju wykończę resztę oleju sezamowego, jakoś na 3 dni zostało jeśli będę uczciwie pił duże dawki. Tuż przed tym, jak znikł objaw Terry'ego, wypiłem tego oleju bardzo dużo i to nawet zapisałem wtedy jako możliwą przyczynę poprawy.
Kurcze, może jak kiedyś z olejem lnianym, będę chleb czy bułkę w tym maczał? Jak pamiętam, pozwalało to wciągnąć o wiele większe dawki bez odruchu wymiotnego. I chyba nawet lepiej się w ten sposób przyswaja, tłuszcz jest rozbity i łatwiej docierają do niego kwasy żółciowe.
Muszę się za ten kręgosłup na poważnie zabrać, bo to nie są przelewki, taki większy wysiłek przy chronicznym zwyrodnieniu może się poważnie skończyć. Trzeba delikatnie, powoli zwiększać obciążenia, zaczynając od spokojnych ćwiczeń z ciężarem ciała. Zwyrodnienia raczej się nie zlikwiduje, ale można je obudować mięśniami.
Tyle dobrego, że faktycznie codziennie, bez jednego nawet dnia wyjątku, rozciągam mięśnie odpowiadające za przodopochylenie miednicy. I są efekty, nie jest tak przekrzywione, jak było. Ale żeby to w pełni skorygować, trzeba wzmocnić pośladkowy. A żeby wzmocnić pośladkowy, trzeba mieć zdrowe kolana. Żeby mieć zdrowe kolana, wypadałoby ćwiczyć na tym przyrządzie, który dopiero teraz kupiłem.
W kwestii paznokci, jeszcze tak dla świętego spokoju wykończę resztę oleju sezamowego, jakoś na 3 dni zostało jeśli będę uczciwie pił duże dawki. Tuż przed tym, jak znikł objaw Terry'ego, wypiłem tego oleju bardzo dużo i to nawet zapisałem wtedy jako możliwą przyczynę poprawy.
Kurcze, może jak kiedyś z olejem lnianym, będę chleb czy bułkę w tym maczał? Jak pamiętam, pozwalało to wciągnąć o wiele większe dawki bez odruchu wymiotnego. I chyba nawet lepiej się w ten sposób przyswaja, tłuszcz jest rozbity i łatwiej docierają do niego kwasy żółciowe.



