11-04-2023, 04:49 AM
O, jakiś polski instytut zrobił badania
https://www.termedia.pl/The-effectivenes...1,1,1.html
Przy maślanie sodu największy problem to cena, z uwagi na to, że zazwyczaj poleca się wysoką dawkę. Ale tutaj zastosowali 2 razy dziennie po 150 mg. W efekcie w zasadzie znikły problemy wynikające z zaburzeń trawienia. Jeśli to miałoby być skuteczne, to nie trzeba będzie brać 2 opakowań miesięcznie, ale jedno na 3 miesiące. Albo nawet 2 na 3 miesiące, żeby brać 2 kapsułki dziennie, koszty akceptowalne. Szkoda, że badanie nie było pod kontrolą placebo, bo jak badali w ten sposób, to taka dawka nie dała żadnych wyraźnych rezultatów, też badania z Polski, dosłownie sprzed roku:
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC9414716/
a tu kolejne badanie z Polski, tym razem pod kontrolą placebo, dawka 300 mg, ryzyko zapalenia uchyłków:
https://link.springer.com/article/10.100...013-1807-5
co prawda mała grupa, ale rezultaty dość wyraźne, 6,67% vs 31,8%. Szkoda, że nie wzięli więcej pacjentów, bo przy tak małych grupach to może być zbieg okoliczności. Widać to było przy innych parametrach, gdzie grupa placebo wypadła po prostu lepiej.
Dawka jest o tyle istotna, że użycie odpowiednio wysokiej u myszy dosłownie wyleczyło cukrzycę:
https://joe.bioscientifica.com/view/jour...8-0137.xml
https://www.termedia.pl/The-effectivenes...1,1,1.html
Przy maślanie sodu największy problem to cena, z uwagi na to, że zazwyczaj poleca się wysoką dawkę. Ale tutaj zastosowali 2 razy dziennie po 150 mg. W efekcie w zasadzie znikły problemy wynikające z zaburzeń trawienia. Jeśli to miałoby być skuteczne, to nie trzeba będzie brać 2 opakowań miesięcznie, ale jedno na 3 miesiące. Albo nawet 2 na 3 miesiące, żeby brać 2 kapsułki dziennie, koszty akceptowalne. Szkoda, że badanie nie było pod kontrolą placebo, bo jak badali w ten sposób, to taka dawka nie dała żadnych wyraźnych rezultatów, też badania z Polski, dosłownie sprzed roku:
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC9414716/
a tu kolejne badanie z Polski, tym razem pod kontrolą placebo, dawka 300 mg, ryzyko zapalenia uchyłków:
https://link.springer.com/article/10.100...013-1807-5
co prawda mała grupa, ale rezultaty dość wyraźne, 6,67% vs 31,8%. Szkoda, że nie wzięli więcej pacjentów, bo przy tak małych grupach to może być zbieg okoliczności. Widać to było przy innych parametrach, gdzie grupa placebo wypadła po prostu lepiej.
Dawka jest o tyle istotna, że użycie odpowiednio wysokiej u myszy dosłownie wyleczyło cukrzycę:
https://joe.bioscientifica.com/view/jour...8-0137.xml



