10-29-2023, 10:33 PM
A, melatonina póki co nic nie dała, jeśli chodzi o objaw Terry'ego. Czyli kolejna rzecz wykreślona z listy.
Zostało białko (ale to jak kupię odżywkę), kwas masłowy i babka jajowata (ale to jak kupię babkę), coś jeszcze...?
Karnitynę teraz biorę i spróbuję brać jakiś czas regularnie, jej trzeba dać trochę czasu. Jeśli to tarczyca, za kilka dni objaw powinien zaniknąć.
No i mieszanka B12, kwasu foliowego i betainy, to też teraz leci.
Kurcze, ten objaw zdaje się zanikł mi już kiedyś w przeszłości. Czy to nie było jakoś przed tym, jak smarowałem paznokcie różnymi olejami, żeby sprawdzić, czy na niego wpłyną? Jeden palec ogórecznikiem, jeden czarnuszką...
Własnie, olej z czarnuszki, kolejna rzecz do sprawdzenia już konkretnie pod kątem objawu Terry'ego. Jakoś kojarzę, że zanik objawu zgrał się z tym testowaniem olejów, a czarnuszkowy kupiłem właśnie wtedy. I zdaje się, że kilka dni regularne piłem go gdy zacząłem brać te wszystkie suple naraz, gdy zauważyłem, że objaw zanikł.
...albo sobie tylko wkręciłem i był cały czas taki sam.
Zostało białko (ale to jak kupię odżywkę), kwas masłowy i babka jajowata (ale to jak kupię babkę), coś jeszcze...?
Karnitynę teraz biorę i spróbuję brać jakiś czas regularnie, jej trzeba dać trochę czasu. Jeśli to tarczyca, za kilka dni objaw powinien zaniknąć.
No i mieszanka B12, kwasu foliowego i betainy, to też teraz leci.
Kurcze, ten objaw zdaje się zanikł mi już kiedyś w przeszłości. Czy to nie było jakoś przed tym, jak smarowałem paznokcie różnymi olejami, żeby sprawdzić, czy na niego wpłyną? Jeden palec ogórecznikiem, jeden czarnuszką...
Własnie, olej z czarnuszki, kolejna rzecz do sprawdzenia już konkretnie pod kątem objawu Terry'ego. Jakoś kojarzę, że zanik objawu zgrał się z tym testowaniem olejów, a czarnuszkowy kupiłem właśnie wtedy. I zdaje się, że kilka dni regularne piłem go gdy zacząłem brać te wszystkie suple naraz, gdy zauważyłem, że objaw zanikł.
...albo sobie tylko wkręciłem i był cały czas taki sam.



