10-20-2023, 04:20 PM
Uff, tylko jedna ściana ma objawy przegrzybienia, nie śmierdzi spod parkietu. Ale i tak na wszelki wypadek zafuguję lukę pomiędzy parkietem a ścianą. A także między ścianką działową a ścianą nośną, czyli to, co na zdjęciu. Budownictwo PRL...
Wygląda na to, że zagrzybienie przeszło od przyklejonej do ściany okładziny dźwiękoszczelnej, jedynie lekko naruszając tapetę. I całe szczęście, bo wymiana parkietu to już poważna rzecz.
Już mnie cofa na myśl o powtórce z rozrywki, smarowaniu całej ściany wodą i skrobaniu centymetr po centymetrze przyklejonych resztek tapet, niektóre przyklejone ze 40 lat temu. No ale jak trza to trza,
Wygląda na to, że zagrzybienie przeszło od przyklejonej do ściany okładziny dźwiękoszczelnej, jedynie lekko naruszając tapetę. I całe szczęście, bo wymiana parkietu to już poważna rzecz.
Już mnie cofa na myśl o powtórce z rozrywki, smarowaniu całej ściany wodą i skrobaniu centymetr po centymetrze przyklejonych resztek tapet, niektóre przyklejone ze 40 lat temu. No ale jak trza to trza,



