10-18-2023, 11:24 PM
80 mg epikatechiny (o ile dobrze to spolszczyłem), czyli odpowiednik 100 gramów ciemnej czekolady. 2 kostki to wartość nieistotna statystycznie.
Poza tym masz tam jak byk napisane, że zmniejszył odsetek zgonów o 27%.
Przypomniał mi się ziom z eve online, tzn ziom... gość chyba z 60 lat miał. Przeczytał gdzieś, że bodajże ananas zmniejsza ryzyko zawału czy coś, więc olał wszystkie możliwe zalecenia dietetyczne, zdrowy tryb życia etc, bo przecież zjadał dziennie kawałeczek ananasa.
Jak tak na poważnie chcesz sobie poprawić zdrowie suplami, to bierz kilka najbardziej obiecujących, 5 czy nawet 10. Raz, że większa szansa trafić na coś fajnego, co akurat na Twój organizm zadziała, dwa, jest szansa na efekt synergii.
U mnie znowu lekka poprawa stanu skóry głowy, kminię, czy to jakoś może się na inne rzeczy przekładać. Czy naprawiając objawy tego zapalenia wpłynę na samopoczucie, pamięć, krążenie? Czy może po prostu mam alergię na produkty przemiany pewnego drożdżaka, bo tak najczęściej tłumaczy się tego typu zapalenie skóry głowy jak u mnie? Jeśli jednak poprawa jest po mieszance cynku i B6, albo po omega 6, to może mam organizm wyjałowiony z tych rzeczy i suplementacja mocno zmieni wiele aspektów zdrowia? No i sama estetyka, sporo łupieżu i ciągle swędzący łeb nie należą do rzeczy przyjemnych.
Z piracetamem ciężko wyczuć, czy jest w ogóle jakiś wyraźny efekt, może jest, ale się już do niego przyzwyczaiłem? Obłączek znowu jakby większy. Jak pojawi się coś na lewej ręce, to będę mógł ogłosić połowiczne zwycięstwo. Połowiczne, bo dalej nie będzie wiadomo, w jaki sposób piracetam zadziałał. I jeszcze będę miał rozkminę, czy to nie witamina B6, chociaż ją za krótko biorę, obłączek nie rośnie w 3-4 dni.
Poza tym masz tam jak byk napisane, że zmniejszył odsetek zgonów o 27%.
Przypomniał mi się ziom z eve online, tzn ziom... gość chyba z 60 lat miał. Przeczytał gdzieś, że bodajże ananas zmniejsza ryzyko zawału czy coś, więc olał wszystkie możliwe zalecenia dietetyczne, zdrowy tryb życia etc, bo przecież zjadał dziennie kawałeczek ananasa.
Jak tak na poważnie chcesz sobie poprawić zdrowie suplami, to bierz kilka najbardziej obiecujących, 5 czy nawet 10. Raz, że większa szansa trafić na coś fajnego, co akurat na Twój organizm zadziała, dwa, jest szansa na efekt synergii.
U mnie znowu lekka poprawa stanu skóry głowy, kminię, czy to jakoś może się na inne rzeczy przekładać. Czy naprawiając objawy tego zapalenia wpłynę na samopoczucie, pamięć, krążenie? Czy może po prostu mam alergię na produkty przemiany pewnego drożdżaka, bo tak najczęściej tłumaczy się tego typu zapalenie skóry głowy jak u mnie? Jeśli jednak poprawa jest po mieszance cynku i B6, albo po omega 6, to może mam organizm wyjałowiony z tych rzeczy i suplementacja mocno zmieni wiele aspektów zdrowia? No i sama estetyka, sporo łupieżu i ciągle swędzący łeb nie należą do rzeczy przyjemnych.
Z piracetamem ciężko wyczuć, czy jest w ogóle jakiś wyraźny efekt, może jest, ale się już do niego przyzwyczaiłem? Obłączek znowu jakby większy. Jak pojawi się coś na lewej ręce, to będę mógł ogłosić połowiczne zwycięstwo. Połowiczne, bo dalej nie będzie wiadomo, w jaki sposób piracetam zadziałał. I jeszcze będę miał rozkminę, czy to nie witamina B6, chociaż ją za krótko biorę, obłączek nie rośnie w 3-4 dni.



