10-15-2023, 05:57 PM
Coś tam w mózgu się dzieje, jakby więcej bodźców docierało, ale też jakbym był przez te bodźce oszołomiony, nie nadążał z ich przetwarzaniem. Nie ma jakiegoś super hiper efektu piracetamu, na który liczyłem.
Piracetam to dość droga zabawka i powinno się stosować wszystkie sztuczki, które zwiększają jego działanie. Miałem cofnąć się do okresu, gdy zauważyłem, że znikł objaw Terry'ego i powtórzyć wszystko, co wtedy zrobiłem, ale... czy mieszać to z piracetamem? Czy będę potem mógł ogarnąć, co zadziałało, co pomogło, a w związku z czym, w co ładować kasę i energię?
Aaaa, zrobię wersję mini, dołączę glukozaminę i chondroitynę, dwie rzeczy, które postanowiłem, że będę brał codziennie, a efekt jest taki, że raz na kilka miesięcy biorę je przez tydzień. One były jednym z elementów, który dołączyłem jakoś tuż przed zanikiem objawu. Pomijając wszystko inne, za kilka dni stawiam siłownię i przydałoby się przygotować stawy na obciążenia.
Piracetam to dość droga zabawka i powinno się stosować wszystkie sztuczki, które zwiększają jego działanie. Miałem cofnąć się do okresu, gdy zauważyłem, że znikł objaw Terry'ego i powtórzyć wszystko, co wtedy zrobiłem, ale... czy mieszać to z piracetamem? Czy będę potem mógł ogarnąć, co zadziałało, co pomogło, a w związku z czym, w co ładować kasę i energię?
Aaaa, zrobię wersję mini, dołączę glukozaminę i chondroitynę, dwie rzeczy, które postanowiłem, że będę brał codziennie, a efekt jest taki, że raz na kilka miesięcy biorę je przez tydzień. One były jednym z elementów, który dołączyłem jakoś tuż przed zanikiem objawu. Pomijając wszystko inne, za kilka dni stawiam siłownię i przydałoby się przygotować stawy na obciążenia.



