10-12-2023, 05:30 PM
shit, kumpel kiedyś pożyczył mi kompa i tak to stoi, chciałem sprawdzić stare płyty cd sprzed 10 lat, mój napęd się rozsypał, myślę wyciągnę z jego obudowy. Otwieram, a tam... jedzie grzybem jak z pieczarkarni. I jak, gdzie, przecież to stało obok, nie było w domu podczas zalania przez sąsiada. I na pewno nie było to zagrzybione jakiś rok temu, bo wtedy rozkręcałem to i rozkładałem na części pierwsze. To cholerstwo musiało wszędzie roznieść zarodniki. Remont generalny pokoju by się przydał.
Przy okazji napęd zioma też rozwalony. Chyba kupię po prostu na usb, to 40 zł teraz kosztuje. Ciekawe rzeczy mogą być na tych starych płytach.
Przy okazji napęd zioma też rozwalony. Chyba kupię po prostu na usb, to 40 zł teraz kosztuje. Ciekawe rzeczy mogą być na tych starych płytach.



