10-10-2023, 08:24 PM
To dobre pytanie. Na ile można sterować populacją poprzez kontrolę żywności? Nawet czynniki mające niewielki wpływ, mogą bardzo dużo zmienić, magia liczb. Niech jakiś środek, powiedzmy ołów, sprawia, że zaledwie 1 osoba na 1000 staje się agresywnym troglodytą. Ta jedna osoba już wystarczy, by terroryzować całe osiedle. W skali bardziej makro, jeden terrorysta może zmienić życie milionów ludzi.
Ale nie ma jakoś specjalnie dużo substancji mających silne działanie, dobrze udokumentowany jest ołów, tutaj mowa o dosłownie dwu, trzykrotnie większej ilości morderstw i innych przestępstw z użyciem przemocy tylko dlatego, że ludzie byli wystawieni na działanie ołowiu.
Z litem jest ten problem, że nie ma - jak było w przypadku ołowiu - dużej populacji, która miała zmianę w stężeniu tego pierwiastka w pożywieniu czy wodzie, w porównaniu do podobnej populacji, gdzie zmiany nie było. Mamy obszary z niskim stężeniem, mamy z wysokim, są badania porównujące ryzyko samobójstwa. Ale co, jeśli obszary z niskim będą po prostu biedniejsze? Albo będą miały więcej przemocy, właśnie ze względu na lit? Ogólnie, ciężko coś mądrego wybadać, próbują ale w najlepszym wypadku wpływ będzie niewielki.
Pestycydy mają jakiś wpływ, ale tu też jest problem, bo ich są tysiące i każdy działa trochę inaczej. Brom jakoś wpływa, ale to głównie w kosmetykach jest. Mangan jest podejrzewany o wywoływanie całego szeregu zaburzeń działania mózgu, łącznie ze zwiększeniem agresji.
Ale nie ma jakoś specjalnie dużo substancji mających silne działanie, dobrze udokumentowany jest ołów, tutaj mowa o dosłownie dwu, trzykrotnie większej ilości morderstw i innych przestępstw z użyciem przemocy tylko dlatego, że ludzie byli wystawieni na działanie ołowiu.
Z litem jest ten problem, że nie ma - jak było w przypadku ołowiu - dużej populacji, która miała zmianę w stężeniu tego pierwiastka w pożywieniu czy wodzie, w porównaniu do podobnej populacji, gdzie zmiany nie było. Mamy obszary z niskim stężeniem, mamy z wysokim, są badania porównujące ryzyko samobójstwa. Ale co, jeśli obszary z niskim będą po prostu biedniejsze? Albo będą miały więcej przemocy, właśnie ze względu na lit? Ogólnie, ciężko coś mądrego wybadać, próbują ale w najlepszym wypadku wpływ będzie niewielki.
Pestycydy mają jakiś wpływ, ale tu też jest problem, bo ich są tysiące i każdy działa trochę inaczej. Brom jakoś wpływa, ale to głównie w kosmetykach jest. Mangan jest podejrzewany o wywoływanie całego szeregu zaburzeń działania mózgu, łącznie ze zwiększeniem agresji.



