10-07-2023, 05:01 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-07-2023, 05:03 AM przez tomakin.)
Tak myślę, jak to można sprawdzić, w sensie hipotezę o tym układzie przywspółczulnym jako motorze wzrostu obłączków. Jeśli jest prawdziwa, to zarówno w marskości wątroby, jak i w chronicznej niewydolności nerek, gdzie zanik obłączków jest najlepiej udokumentowany, powinno to być mocno zaburzone. Ale jakie są wskaźniki tej aktywności? Co powinno wyjść w badaniach? Większość prowadzonych pomiarów dotyczy aktywności serca, bo to ma znaczenie medyczne, a nie kurcze skóry i zakończeń nerwowych na samym obwodzie.
Eh...
Żelaza dalej nie biorę, wrócę za tydzień czy dwa. Wysycam mocno kwasem foliowym, betainą i B12, pod osłoną B6.
Eh...
Żelaza dalej nie biorę, wrócę za tydzień czy dwa. Wysycam mocno kwasem foliowym, betainą i B12, pod osłoną B6.



