09-30-2023, 03:20 AM
Szukam zdjęć dłoni z CRPS, gdzie są dobrze widoczne paznokcie lewej i prawej. Już kiedyś szukałem, ale może coś nowego się w necie znalazło.
I to jest trochę śmieszne, a trochę dziwne, takich zdjęć nie ma. Przypadłość po prostu stworzona do tego, by sprawdzić hipotezę równowagi współczulnego i przywspółczulnego, bo w jednej ręce następuje porażenie nerwów tylko jednego z tych układów, przez co tylko jedna jest wystawiona na dużo większą aktywność jednego z nich.
Są dwa różne artykuły, gdzie specjaliści zajmujący się higieną dłoni wprost mówią, że w porażonej ręce obłączki znikają. Ale tylko dwa i prawdę mówiąc trochę to wygląda jak pisane przez boty pozycjonujące, a nie przez żadnych specjalistów.
Albo zdjęcie jest robione ziemniakiem, albo na OBU dłoniach nie ma obłączków.
To oczywiście nie jest takie proste, bo są różne rodzaje CRPS, tego schorzenia, jeśli obłączki zależą od układu współczulnego / przywspółczulnego, to pewnie tylko w niektórych typach będą zanikać i tylko po jakimś czasie trwania objawów, a nie od razu. Jest też opcja, że ta równowaga układów zmienia skład krwi (np pompuje jakieś hormony), czyli nie działa lokalnie tylko na jednej ręce.
O, wiem, na reddicie zapytam.
I to jest trochę śmieszne, a trochę dziwne, takich zdjęć nie ma. Przypadłość po prostu stworzona do tego, by sprawdzić hipotezę równowagi współczulnego i przywspółczulnego, bo w jednej ręce następuje porażenie nerwów tylko jednego z tych układów, przez co tylko jedna jest wystawiona na dużo większą aktywność jednego z nich.
Są dwa różne artykuły, gdzie specjaliści zajmujący się higieną dłoni wprost mówią, że w porażonej ręce obłączki znikają. Ale tylko dwa i prawdę mówiąc trochę to wygląda jak pisane przez boty pozycjonujące, a nie przez żadnych specjalistów.
Albo zdjęcie jest robione ziemniakiem, albo na OBU dłoniach nie ma obłączków.
To oczywiście nie jest takie proste, bo są różne rodzaje CRPS, tego schorzenia, jeśli obłączki zależą od układu współczulnego / przywspółczulnego, to pewnie tylko w niektórych typach będą zanikać i tylko po jakimś czasie trwania objawów, a nie od razu. Jest też opcja, że ta równowaga układów zmienia skład krwi (np pompuje jakieś hormony), czyli nie działa lokalnie tylko na jednej ręce.
O, wiem, na reddicie zapytam.



