09-25-2023, 01:56 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-25-2023, 01:57 AM przez tomakin.)
Ziom dzwoni w środku nocy że gnije i pomocy, no masakra. Facet ma mocne problemy z uzależnieniem od stymulantów, ale też chore serce i w zasadzie jest na granicy śmierci cały czas. I faktycznie, gnić zaczął pomału, skóra nie dostaje tlenu i substancji odżywczych, robią się wrzody.
A obłączki dalej są duże.
Dałem mu jakieś suple na wzmocnienie odporności zmniejszenie ryzyka sepsy, witaminę C i takie tam. Ale nie wygląda to za dobrze.
To właśnie ten przypadek, gdzie za cholerę nie rozumiem, co jest, czemu on ma obłączki. Jaki mechanizm sprawia, że znikają u osób z depresją, a gość, którego skóra i paznokcie dostają tak mało substancji odżywczych, że zaczyna to gnić, ma radośnie obłączki na pół paznokcia.
Stres oksydacyjny? No tego facet ma na pewno dużo więcej, niż przeciętny ziom z ulicy. Niedobory pokarmowe? Ma pewnie wszystkie możliwe, bo jelita nie pracują jak trzeba, chociaż gruby jest i to nawet mocno gruby. Zdolność organizmu do podziału komórek? No bez przesady, jemu komórki się chyba w ogóle nie dzielą.
Jest jeszcze hipoteza, że to kwestia równowagi układów "uciekaj albo walcz" vs "odpoczywaj i rośnij". To, gdzie wyszukiwałem zdjęcia dłoni osób ze specyficznym porażeniem nerwowym, gdy w tylko jednej ręce jest dużo większa aktywność jednego z tych układów. To mogłoby nawet jakoś się tu zgrać, bo gość stymulantami może sztucznie wymuszać nadaktywość układu nerwowego, w tym układu "odpoczywaj i rośnij".
Za cholerę nie wiem, jak się za to zabrać, to bardzo skomplikowana rzecz.
Aaaa, Temper wiem, że czytasz, miałeś robić eksperyment z tym czymś, co zwiększa wydzielanie czy tam hamuje rozpad acetylocholiny. Hupercyna, dobrze pamiętam? To cholerstwo tak mocno stymuluje system "odpoczywaj i rośnij", że niektórzy mieli problemy z samopoczuciem po większych dawkach hupercyny. Większych, te co zalecają producenci można brać bez strachu
Jedna z tych rzeczy, gdzie najchętniej bym z kimś się złożył na pół, bo jak znam siebie i tak nie zjem całego opakowania, tylko połowę. A dość drogie jest, obiecałem sobie, że przestanę kupować wszystko, o czym przeczytam. No i same jakieś dziwne firmy no-name mają to w ofercie.
A obłączki dalej są duże.
Dałem mu jakieś suple na wzmocnienie odporności zmniejszenie ryzyka sepsy, witaminę C i takie tam. Ale nie wygląda to za dobrze.
To właśnie ten przypadek, gdzie za cholerę nie rozumiem, co jest, czemu on ma obłączki. Jaki mechanizm sprawia, że znikają u osób z depresją, a gość, którego skóra i paznokcie dostają tak mało substancji odżywczych, że zaczyna to gnić, ma radośnie obłączki na pół paznokcia.
Stres oksydacyjny? No tego facet ma na pewno dużo więcej, niż przeciętny ziom z ulicy. Niedobory pokarmowe? Ma pewnie wszystkie możliwe, bo jelita nie pracują jak trzeba, chociaż gruby jest i to nawet mocno gruby. Zdolność organizmu do podziału komórek? No bez przesady, jemu komórki się chyba w ogóle nie dzielą.
Jest jeszcze hipoteza, że to kwestia równowagi układów "uciekaj albo walcz" vs "odpoczywaj i rośnij". To, gdzie wyszukiwałem zdjęcia dłoni osób ze specyficznym porażeniem nerwowym, gdy w tylko jednej ręce jest dużo większa aktywność jednego z tych układów. To mogłoby nawet jakoś się tu zgrać, bo gość stymulantami może sztucznie wymuszać nadaktywość układu nerwowego, w tym układu "odpoczywaj i rośnij".
Za cholerę nie wiem, jak się za to zabrać, to bardzo skomplikowana rzecz.
Aaaa, Temper wiem, że czytasz, miałeś robić eksperyment z tym czymś, co zwiększa wydzielanie czy tam hamuje rozpad acetylocholiny. Hupercyna, dobrze pamiętam? To cholerstwo tak mocno stymuluje system "odpoczywaj i rośnij", że niektórzy mieli problemy z samopoczuciem po większych dawkach hupercyny. Większych, te co zalecają producenci można brać bez strachu

Jedna z tych rzeczy, gdzie najchętniej bym z kimś się złożył na pół, bo jak znam siebie i tak nie zjem całego opakowania, tylko połowę. A dość drogie jest, obiecałem sobie, że przestanę kupować wszystko, o czym przeczytam. No i same jakieś dziwne firmy no-name mają to w ofercie.



