09-20-2023, 09:37 PM
Pamiętam, w najgorszym Swoim momencie... każda sytuacja, gdzie się chociaż trochę ośmieszyłem - coś co teraz zbyłbym śmiechem z samego Siebie i o czym zapomniał bym następnego dnia - sprawiała, że przez parę tygodni miałem myśli samobójcze.
Zgadzam się, że trzeba się przełamywać - zakładając, że zależy Ci na zdobyciu jakiejś umiejętności, czy dojściu do czegoś, przy czym niezbędne jest takie przełamanie - ale też rozumiem, na czym polega ta trudność, bo ja porażkę w pewnych obszarach odczuwałem bardziej niż jakikolwiek fizyczny ból.
Zgadzam się, że trzeba się przełamywać - zakładając, że zależy Ci na zdobyciu jakiejś umiejętności, czy dojściu do czegoś, przy czym niezbędne jest takie przełamanie - ale też rozumiem, na czym polega ta trudność, bo ja porażkę w pewnych obszarach odczuwałem bardziej niż jakikolwiek fizyczny ból.



