09-19-2023, 10:33 PM
Chyba już pisałem, z giełdą dałem sobie spokój jak przeczytałem wywiad z tym gościem, który był najlepszym traderem w jakimś tam roku, zrobił sobie parę lat przerwy, wrócił do biznesu i nawet na zero nie wyszedł.
Co do inwestycji, jak pisałem nie raz, najlepsza to znajomości. Dziś parę godzin z szefową gadałem przez telefon, przez jakiś czas to było przysłuchiwanie się jej rozmowie z córką. Mają taką koleżankę w klasie, za którą matka wszystko załatwia, przez co dziewczyna ma jedną z najwyższych średnich w szkole, prawie nie chodząc na lekcje. Siedzi w domu, gra sobie, matka szantażami i prośbami walczy o jej średnią. To siedzenie w domu wynika w dużej mierze z unikania sytuacji, gdy może dostać gorszą ocenę, jakiegoś sprawdzianu czy czegoś.
No ale do rzeczy. Kobieta uświadomiła córkę, że ta dziewczyna bardzo dużo na tym traci, bo nie będzie miała żadnych umiejętności społecznych, nie nauczy się rozmawiać, współpracować w grupie, nic, tylko komputer i komputer.
Co do inwestycji, jak pisałem nie raz, najlepsza to znajomości. Dziś parę godzin z szefową gadałem przez telefon, przez jakiś czas to było przysłuchiwanie się jej rozmowie z córką. Mają taką koleżankę w klasie, za którą matka wszystko załatwia, przez co dziewczyna ma jedną z najwyższych średnich w szkole, prawie nie chodząc na lekcje. Siedzi w domu, gra sobie, matka szantażami i prośbami walczy o jej średnią. To siedzenie w domu wynika w dużej mierze z unikania sytuacji, gdy może dostać gorszą ocenę, jakiegoś sprawdzianu czy czegoś.
No ale do rzeczy. Kobieta uświadomiła córkę, że ta dziewczyna bardzo dużo na tym traci, bo nie będzie miała żadnych umiejętności społecznych, nie nauczy się rozmawiać, współpracować w grupie, nic, tylko komputer i komputer.



