03-21-2021, 12:46 AM
Tak, na dopaminę. Podejrzewałem, że mam skrajnie niski poziom dopaminy, z uwagi na typowe objawy nasilające się po suplementacji tryptofanem. Czyli w teorii powinna na mnie zadziałać jak magia, w praktyce - nic kompletnie nie poczułem. A może poczułem, ale przypisuję to czemuś innemu... strasznie dużo rzeczy naraz biorę i efekty mogą się mieszać. Nawet jeśli, efekt na pewno nie był jakoś bardzo silny.
Ewentualnie faktycznie mam problem z dopaminą, ale tyrozyna nie jest jego rozwiązaniem.
Ewentualnie faktycznie mam problem z dopaminą, ale tyrozyna nie jest jego rozwiązaniem.



