09-03-2023, 01:57 PM
No bo alkohol jest bardzo silnym środkiem likwidującym stres, problem w tym, że po pierwsze wytwarza tolerancję, czyli trzeba większych i większych dawek dla tego samego efektu, po drugie jedynie maskuje objawy tegoż stresu, nie likwiduje przyczyny. Praktycznie każdy alkoholik zaczynał w ten sposób, czuł się super po małych dawkach i stres mu znikał.
Powiedziałbym, że taka reakcja świadczy o jakimś problemie gdzieś głęboko w podświadomości.
Powiedziałbym, że taka reakcja świadczy o jakimś problemie gdzieś głęboko w podświadomości.



