09-02-2023, 01:58 PM
Trochę przekornie obronię lekarzy. Wyobraź sobie, że masz 10 minut na pacjenta. Wiesz, że 99% przypadków objawów, których nie widać gołym okiem / nie da się wykryć badaniami to nerwice i hipochondria. Co robisz - poświęcasz tym 99% czas i zasoby, żeby pomóc temu 1%, czy może skupiasz się na tych pacjentach, gdzie objawy faktycznie da się potwierdzić badaniem, albo po prostu zobaczyć?



