09-01-2023, 08:58 PM
No niektóre ciężko znaleźć, np ile się po sklepach naszukałem kabla USB typu B, nie znalazłem, a właśnie taki do kamerki był potrzebny do kamerki samochodu. Koniec końców rozkręciłem zasilacz samochodowy i naprawiłem. Jak w sobotę wieczorem padnie klawiatura też jest problem, do poniedziałku rano bez kompa, a może być, że jakiś termin goni. Ale to było raczej takie "później się wyrzuci, na razie do szafy" i zbierały się w niej warstwy geologiczne. Jakieś kartonowe pudełka po rzeczach, które są na gwarancji, gwarancja się kończy, ale nikt tego nie śledzi i pudełko leży dalej.
Właśnie taki grzyb, ten gatunek (po zapachu poznaję) kiedyś mnie wykończył, nie byłem w stanie w ogóle funkcjonować. Rozwiązaniem był oczywiście remont generalny i zmiana wszystkiego w życiu, ale przez to, że ciągle organizm był na skraju wycieńczenia przez walkę z alergią, a może i zarodnikami które próbowały się gdzieś rozwijać, nie miałem energii na jakiekolwiek zmiany, nawet drobne. No i najgorsze, nie wiedziałem, że ten grzyb w ogóle jest.
Właśnie taki grzyb, ten gatunek (po zapachu poznaję) kiedyś mnie wykończył, nie byłem w stanie w ogóle funkcjonować. Rozwiązaniem był oczywiście remont generalny i zmiana wszystkiego w życiu, ale przez to, że ciągle organizm był na skraju wycieńczenia przez walkę z alergią, a może i zarodnikami które próbowały się gdzieś rozwijać, nie miałem energii na jakiekolwiek zmiany, nawet drobne. No i najgorsze, nie wiedziałem, że ten grzyb w ogóle jest.



