09-01-2023, 07:25 PM
Poszło wszystko na śmietnik, oprócz tych klawiatur i myszek, bo to prościej do wora było. Trzymam na wypadek jakby mi klawiatura albo myszka się posypała w nocy i trzeba było na szybko coś podłączyć. Ale chyba po prostu kupię zapasowej jedno i drugie, a tamtą plątaninę kabli wywalę w cholerę.
Znalazłem za to 2 zasilacze pasujące do keyboardu, gdzie jeden podejrzewałem że mi zajumała kumpela co jej ten keyboard kiedyś pożyczyłem, a drugi w ogóle nie pamiętam, skąd jest. Nietypowy sprzęt, bo ma odwrotnie plus i minus.
Skóra swędzi, w nosie kręci, to musiało bardzo mocno pobudzać system odpornościowy, ten odpowiedzialny za reakcję alergiczną. I to mogło mieć bardzo duży związek tak z obłączkami, jak i z ogólnym stanem zdrowia. No ale już jest porządek.
No to pora na betainę.
Znalazłem za to 2 zasilacze pasujące do keyboardu, gdzie jeden podejrzewałem że mi zajumała kumpela co jej ten keyboard kiedyś pożyczyłem, a drugi w ogóle nie pamiętam, skąd jest. Nietypowy sprzęt, bo ma odwrotnie plus i minus.
Skóra swędzi, w nosie kręci, to musiało bardzo mocno pobudzać system odpornościowy, ten odpowiedzialny za reakcję alergiczną. I to mogło mieć bardzo duży związek tak z obłączkami, jak i z ogólnym stanem zdrowia. No ale już jest porządek.
No to pora na betainę.



