08-30-2023, 12:12 PM
Wziąłem dzisiaj rano 1200 mg Tryptofanu.
Nigdy nie śpię w dzień - nawet po nieprzespanej nocy zazwyczaj nie mogłem zasnąć i musiałem czekać do wieczora, ale dzisiaj po śniadaniu po prostu "odcięło mi prąd". Spałem 3-4 godziny. W nocy spałem może nie najlepiej, jakieś 6 godzin - ale to nie jest nic szczególnie poza normą i nigdy później w dzień tego nie odsypiałem.
Ciekawe. Nie wiem, może to jakiś zbieg okoliczności, bo też dużo trenowałem ostatnie 3 dni - ale spróbuję jeszcze wziąć wieczorem i sprawdzę jak to wtedy będzie wpływać na sen. Do tej pory brałem rano, bo sugerowałem się Twoimi - Tomakinie - i też Hubermanowymi, problemami ze snem po Tryptofanie.
Jeśli to by tak działało, to będzie fajna rzecz przynajmniej na sytuacje "awaryjne", gdy czasem nie będę mógł zasnąć z jakichś powodów.
-
A jeszcze jeśli chodzi o suplementy, które u mnie pogarszają sen - to jest to witamina E i Olej Rybi... Też nietypowe, trudno znaleźć wpisy ludzi, którzy tak by na to reagowali - ale podobno jeśli chodzi o witaminę E, tutaj to kwestia genetyczna tego, czy ludzie reagują na to dobrze, czy źle.
Nigdy nie śpię w dzień - nawet po nieprzespanej nocy zazwyczaj nie mogłem zasnąć i musiałem czekać do wieczora, ale dzisiaj po śniadaniu po prostu "odcięło mi prąd". Spałem 3-4 godziny. W nocy spałem może nie najlepiej, jakieś 6 godzin - ale to nie jest nic szczególnie poza normą i nigdy później w dzień tego nie odsypiałem.
Ciekawe. Nie wiem, może to jakiś zbieg okoliczności, bo też dużo trenowałem ostatnie 3 dni - ale spróbuję jeszcze wziąć wieczorem i sprawdzę jak to wtedy będzie wpływać na sen. Do tej pory brałem rano, bo sugerowałem się Twoimi - Tomakinie - i też Hubermanowymi, problemami ze snem po Tryptofanie.
Jeśli to by tak działało, to będzie fajna rzecz przynajmniej na sytuacje "awaryjne", gdy czasem nie będę mógł zasnąć z jakichś powodów.
-
A jeszcze jeśli chodzi o suplementy, które u mnie pogarszają sen - to jest to witamina E i Olej Rybi... Też nietypowe, trudno znaleźć wpisy ludzi, którzy tak by na to reagowali - ale podobno jeśli chodzi o witaminę E, tutaj to kwestia genetyczna tego, czy ludzie reagują na to dobrze, czy źle.



