08-29-2023, 11:09 PM
Sobie czytam o roli boru w metabolizmie magnezu i witaminy B1. To się ze sobą łączy i to dość mocno, na przykład u szczurów niedobór boru nie pozwalał organizmowi na wykorzystanie B1, a suplementy boru znacznie zwiększały wykorzystanie magenzu. W tym zestawie, co na reddicie polecali, czyli połączenie magnezu i B1, powinien też jednak znaleźć się bor.
Cały czas mam gdzieś z tyłu głowy próbę rozwiązania problemu złej reakcji na suplementy magnezu, żeby zamieścić potem na stronce o nerwicy. Tylko boru jest w organizmie człowieka bardzo mało, dziś wziąłem w suplemencie więcej, niż ma go przeciętny dorosły mężczyzna. Dawki lecznicze w badaniach klinicznych też były dość wysokie, rzędu 20% tego, co człowiek ma w organizmie, żadnego innego minerału nie bierze się w takich dawkach. Jeśli bor miałby pomagać, to raczej nie poprzez uzupełnienie niedoboru, bardziej chodziłoby tu o nadmierne wysycenie organizmu, co w jakiś sposób wpływa na to, jak te wszystkie reakcje przebiegają.
Kurcze, to może być nawet tak, że ciało człowieka nie umie za bardzo magazynować boru, a musi go wykorzystać do przemian witaminy B1, wtedy duże dawki suplementu mogłyby to umożliwić. Może być nawet tak, że takie zjawisko będzie wąskim gardłem przy próbie równoczesnego uzupełniania B1 i magnezu, tak jak to polecali na reddicie.
Nikt tego nigdy nie badał, więc sobie zgaduję i fantazjuję. No ale nic nie zaszkodzi spróbować, bor mam pod ręką.
Cały czas mam gdzieś z tyłu głowy próbę rozwiązania problemu złej reakcji na suplementy magnezu, żeby zamieścić potem na stronce o nerwicy. Tylko boru jest w organizmie człowieka bardzo mało, dziś wziąłem w suplemencie więcej, niż ma go przeciętny dorosły mężczyzna. Dawki lecznicze w badaniach klinicznych też były dość wysokie, rzędu 20% tego, co człowiek ma w organizmie, żadnego innego minerału nie bierze się w takich dawkach. Jeśli bor miałby pomagać, to raczej nie poprzez uzupełnienie niedoboru, bardziej chodziłoby tu o nadmierne wysycenie organizmu, co w jakiś sposób wpływa na to, jak te wszystkie reakcje przebiegają.
Kurcze, to może być nawet tak, że ciało człowieka nie umie za bardzo magazynować boru, a musi go wykorzystać do przemian witaminy B1, wtedy duże dawki suplementu mogłyby to umożliwić. Może być nawet tak, że takie zjawisko będzie wąskim gardłem przy próbie równoczesnego uzupełniania B1 i magnezu, tak jak to polecali na reddicie.
Nikt tego nigdy nie badał, więc sobie zgaduję i fantazjuję. No ale nic nie zaszkodzi spróbować, bor mam pod ręką.



