08-27-2023, 08:59 AM
Eh, o kant dupy potłuc tych wszystkich lekarzy wioskowych. Matka się strasznie źle czuła w trakcie brania antybiotyków na helicobacter. W piątek wieczorem było już bardzo źle - wysoka gorączka, wymioty, kołatanie serca, całkowity brak apetytu, siły, no i omdlenia. Mnie nie było, sąsiadka wezwała pogotowie, zabrali ją na SOR.
Dostała trzy kroplówki na wzmocnienie żołądka, wyniki miała dość dobre, w tym też EKG. Lekarka, która patrzyła na rozpiskę jej leków, łapała się za głowę mówiąc, że te leki są za mocne, w zbyt dużych dawkach, nie w tej kolejności i niepotrzebnie na czczo. Przepisała jej inne. I cholera teraz wie, komu tu wierzyć. Na pewno nie będzie kontynuowała brania tamtych leków, bo nie jest w stanie. Na razie wciąż nie doszła do siebie, nic nie może jeść, dlatego przydaje się Huel, który mi został. Myślę też nad zamówieniem Nutrudrinków, które w zasadzie są tym samym, co Huel, tylko tańsze. Antybiotyki miała brać 10 dni, a przerwała w 7 dniu, więc pewnie nie zadziałało do końca, no ale nowej kuracji z nowymi lekami już na pewno nie będzie chciała zaczynać. Brała też witaminę C, no ale teraz wszystko odstawione, żeby żołądek doszedł do siebie. Czyli trochę to potrwa.
Będzie musiała iść do lekarza, który jej to wypisał, żeby powiedzieć, co się stało, bo tak to gość będzie przekonany, że wszystko jest w porządku.
Dostała trzy kroplówki na wzmocnienie żołądka, wyniki miała dość dobre, w tym też EKG. Lekarka, która patrzyła na rozpiskę jej leków, łapała się za głowę mówiąc, że te leki są za mocne, w zbyt dużych dawkach, nie w tej kolejności i niepotrzebnie na czczo. Przepisała jej inne. I cholera teraz wie, komu tu wierzyć. Na pewno nie będzie kontynuowała brania tamtych leków, bo nie jest w stanie. Na razie wciąż nie doszła do siebie, nic nie może jeść, dlatego przydaje się Huel, który mi został. Myślę też nad zamówieniem Nutrudrinków, które w zasadzie są tym samym, co Huel, tylko tańsze. Antybiotyki miała brać 10 dni, a przerwała w 7 dniu, więc pewnie nie zadziałało do końca, no ale nowej kuracji z nowymi lekami już na pewno nie będzie chciała zaczynać. Brała też witaminę C, no ale teraz wszystko odstawione, żeby żołądek doszedł do siebie. Czyli trochę to potrwa.
Będzie musiała iść do lekarza, który jej to wypisał, żeby powiedzieć, co się stało, bo tak to gość będzie przekonany, że wszystko jest w porządku.



