08-21-2023, 03:58 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-21-2023, 03:58 PM przez neko1witek.)
Jeżeli piszemy o grach, to ja już przeszedłem dawno etap gdzie potrzebuję w grach emocji. Nie lubię gier, które wymagają za dużo. Zawsze gram na opcji najłatwiejszej z możliwych.
Wolę gry w których po prostu wygrywam bez problemu, albo które mają piękną grafikę. Jedna z takich genialnych przecudownych gier to Red Dead Redemption 2. Grafika nie do pobicia. Realizm animacji, zachowań otoczenia, nie do pobicia. W grę można grać bez celu. Otwarty świat i jedziesz sobie na koniu gdzie chcesz i podziwiasz krajobrazy.
Lubię gry, które pomagają mi zasnąć. Np. kładąc się spać jadę dalej w głowie na koniu, podziwiam krajobrazy i zasypiam.
Gorzej, gdy wieczorem gram w The Last Of Us, wtedy trudniej zasnąć myśląc o grze, ale dlatego gram w nią do południa, a potem wrzucam coś relaksującego.
Sumując... gry mają mnie relaksować i odpuszczam sobie trudniejsze gry. :-)
Wolę gry w których po prostu wygrywam bez problemu, albo które mają piękną grafikę. Jedna z takich genialnych przecudownych gier to Red Dead Redemption 2. Grafika nie do pobicia. Realizm animacji, zachowań otoczenia, nie do pobicia. W grę można grać bez celu. Otwarty świat i jedziesz sobie na koniu gdzie chcesz i podziwiasz krajobrazy.
Lubię gry, które pomagają mi zasnąć. Np. kładąc się spać jadę dalej w głowie na koniu, podziwiam krajobrazy i zasypiam.
Gorzej, gdy wieczorem gram w The Last Of Us, wtedy trudniej zasnąć myśląc o grze, ale dlatego gram w nią do południa, a potem wrzucam coś relaksującego.
Sumując... gry mają mnie relaksować i odpuszczam sobie trudniejsze gry. :-)



