08-16-2023, 10:17 PM
Lewus sam trenuje pod kątem zawodów i jest ostro na soku, dlatego też tak podchodzi do swoich podopiecznych. W tym wpisie, co zalinkowałem, widać, jak się dosrał do ludzi, którzy chodzą i ćwiczą bez konkretnego celu. Jak ktoś zaczyna traktować swoje hobby zbyt poważnie, to potem ma wrażenie, że wszyscy mają takie podejście. Stąd odklejenie od rzeczywistości.
Miałeś rację z tym helicobakter. Tyle lat się męczyła, no i dopiero jak ją zmusiłem do gastroskopii i załatwiłem termin stawiając przed faktem dokonanym, coś się ruszyło. Czasem warto jednak kogoś zmuszać.
Miałeś rację z tym helicobakter. Tyle lat się męczyła, no i dopiero jak ją zmusiłem do gastroskopii i załatwiłem termin stawiając przed faktem dokonanym, coś się ruszyło. Czasem warto jednak kogoś zmuszać.



