No to czy ewolucjonizm nie ma żadnych dziur i niedomówień to kwestia sporna. To czy "kosmici podmieniali organizmy" czy nie, można na pewno badać i ludzie to robią, jednak te badania czesto są niedokładne, ponieważ może być niewyobrażalnie wiele wyjaśnień takich efektów jakie widzimy dziś.
Jeśli przyjmie się założenie, że ziemia ma miliony a nawet miliardy lat to można bazując na tym założeniu udowadniać teorię ewolucji, jednak jeśli przyjmie się założenie, że ziemia ma kilka tysięcy lat, udowadnianie teori ewolucji jest praktycznie niemożliwe. Naukowcy popierający ewolucję w swoich badaniach zawsze muszą wychodzić z jakiegoś założenia by określać np. wiek jakiejś wykopanej kości. Badając wiek jakiejś kości bazują na założeniach, że ziemia ma miliony lat nie uwzględniając innych potencjalnych założeń, czynników które mógłby spowodować, że dana kość może w badaniach wyglądać na starą. Badacze badają wiek danych przedmiotów na podstawie obecnie obserwowanych zjawisk biologicznych i na podstawie warstw ziemii w jakich się znajdowały nie uwzględniając tego, że np. kiedyś na ziemi mogły być inne warunki niż dzisiaj a nawet kataklizmy, które mogłby zmienić strukturę ziemi. Jeśli kiedyś były inne warunki na ziemi, to np. metodę radiowęglową można włożyć między bajki. Za 50, 100, 500 lat mogłoby się okazać, że cała teoria ewolucji jest do bani i potrzebne jest inne wytłumaczenie tego co widzimy. Teoria ewolucji już teraz jest pełna dziur i bazuje na niepewnych, dających się obalić założeniach.
Jeśli przyjmie się założenie, że ziemia ma miliony a nawet miliardy lat to można bazując na tym założeniu udowadniać teorię ewolucji, jednak jeśli przyjmie się założenie, że ziemia ma kilka tysięcy lat, udowadnianie teori ewolucji jest praktycznie niemożliwe. Naukowcy popierający ewolucję w swoich badaniach zawsze muszą wychodzić z jakiegoś założenia by określać np. wiek jakiejś wykopanej kości. Badając wiek jakiejś kości bazują na założeniach, że ziemia ma miliony lat nie uwzględniając innych potencjalnych założeń, czynników które mógłby spowodować, że dana kość może w badaniach wyglądać na starą. Badacze badają wiek danych przedmiotów na podstawie obecnie obserwowanych zjawisk biologicznych i na podstawie warstw ziemii w jakich się znajdowały nie uwzględniając tego, że np. kiedyś na ziemi mogły być inne warunki niż dzisiaj a nawet kataklizmy, które mogłby zmienić strukturę ziemi. Jeśli kiedyś były inne warunki na ziemi, to np. metodę radiowęglową można włożyć między bajki. Za 50, 100, 500 lat mogłoby się okazać, że cała teoria ewolucji jest do bani i potrzebne jest inne wytłumaczenie tego co widzimy. Teoria ewolucji już teraz jest pełna dziur i bazuje na niepewnych, dających się obalić założeniach.



