08-15-2023, 12:03 PM
Czyli niby wszystko zrobiłaś jak trzeba.
A nie mieszkasz / nie mieszkałaś przypadkiem w regionie, gdzie kiedyś stały huty? Nowa Huta na przykład? Jest taki mechanizm, że w ciąży traci się trochę masy kostnej, a wtedy wszystko, co w kościach jest wiązane, wydostaje się do krwiobiegu, z czego największe znaczenie ma ołów. Jak dobrze pamiętam, ludzie z Nowej Huty mają jakieś kosmicznie wysokie poziomy ołowiu, pewnie w innych regionach kraju podobnie, ale akurat tam badali i mi w pamięci utkwiło.
To o tyle istotne, że taki wyrzut ołowiu z kości ma dość duży wpływ na zdrowie dziecka.
Z rzeczy powiązanych z dietą, jak z D3?
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29494902/
tutaj jak analizowali, to ze wszystkich witamin i minerałów właśnie D3 miała największy wpływ na ryzyko zaburzeń po porodzie.
Selen? To też się w niektórych badaniach łączyło.
No i jest też opcja, że po prostu tak na ciążę reagujesz, to też się zdarza.
A nie mieszkasz / nie mieszkałaś przypadkiem w regionie, gdzie kiedyś stały huty? Nowa Huta na przykład? Jest taki mechanizm, że w ciąży traci się trochę masy kostnej, a wtedy wszystko, co w kościach jest wiązane, wydostaje się do krwiobiegu, z czego największe znaczenie ma ołów. Jak dobrze pamiętam, ludzie z Nowej Huty mają jakieś kosmicznie wysokie poziomy ołowiu, pewnie w innych regionach kraju podobnie, ale akurat tam badali i mi w pamięci utkwiło.
To o tyle istotne, że taki wyrzut ołowiu z kości ma dość duży wpływ na zdrowie dziecka.
Z rzeczy powiązanych z dietą, jak z D3?
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29494902/
tutaj jak analizowali, to ze wszystkich witamin i minerałów właśnie D3 miała największy wpływ na ryzyko zaburzeń po porodzie.
Selen? To też się w niektórych badaniach łączyło.
No i jest też opcja, że po prostu tak na ciążę reagujesz, to też się zdarza.



