08-07-2023, 11:40 PM
O, mam. Suplementy keratyny, jakieś są i ludzie to biorą. Tylko to bardzo słabo wpływa, bo keratyna jako taka nie jest za bardzo przyswajalna, no ale są jakieś cuda wianki, którymi sobie paznokcie baby smarują żeby mieć ładniejsze.
Może ten olej mastyksowy, pewnie dodają do co trzeciej odżywki do paznokci, może jakaś entuzjastka wrzuciła foty przed i po. Tylko to trzeba miesiącami smarować. Tak na szybko, zdjęcia są tylko z tego badania co wrzucałem. Teraz czasu nie mam, ale zapiszę, żeby potem przejrzeć internety.
Przynajmniej zawęziłoby się poszukiwania do konkretnej funkcji konkretnej grupy komórek, keratynocytów, a potem już można szukać co konkretnie na to własnie wpływa, co blokuje keratynocyty, ich podział i wzrost, bo na to wpływał olej mastyksowy. Wyżej już mamy, że niedobór żelaza jest takim blokerem, a przeciwdziała mu podanie w diecie większych dawek cysteiny.
Mi ciągle najbardziej pasuje stres oksydacyjny i glutation, sama cysteina niewiele da, jeśli będzie ciągle spalana wolnymi rodnikami, trzeba ją podawać razem z czymś, co te rodniki wymiecie i pozwoli organizmowi spokojnie budować glutation z cysteiny. Ale nie widzę za bardzo konkretnych badań wpływu wolnych rodników na keratynocyty.
Aaaa, przypomniało mi się, dawno, dawno temu znalazłem fotkę gdzie stosowano jakiś lek przeciw łuszczycy i tez obłączki odrosły. I pamiętam, że ucieszyłem się, bo namierzyłem coś konkretnego. Ten lek miał dziesiątki dosłownie różnych działań i to był problem, ale głównie wpływał na funkcje... keratynocytów. Problem był też w tym, że tylko w jednym wypadku po tym leku odrosły obłączki, a było kilka fotek kilku pacjentów, w innych wypadkach nic nie dawał.
Może ten olej mastyksowy, pewnie dodają do co trzeciej odżywki do paznokci, może jakaś entuzjastka wrzuciła foty przed i po. Tylko to trzeba miesiącami smarować. Tak na szybko, zdjęcia są tylko z tego badania co wrzucałem. Teraz czasu nie mam, ale zapiszę, żeby potem przejrzeć internety.
Przynajmniej zawęziłoby się poszukiwania do konkretnej funkcji konkretnej grupy komórek, keratynocytów, a potem już można szukać co konkretnie na to własnie wpływa, co blokuje keratynocyty, ich podział i wzrost, bo na to wpływał olej mastyksowy. Wyżej już mamy, że niedobór żelaza jest takim blokerem, a przeciwdziała mu podanie w diecie większych dawek cysteiny.
Mi ciągle najbardziej pasuje stres oksydacyjny i glutation, sama cysteina niewiele da, jeśli będzie ciągle spalana wolnymi rodnikami, trzeba ją podawać razem z czymś, co te rodniki wymiecie i pozwoli organizmowi spokojnie budować glutation z cysteiny. Ale nie widzę za bardzo konkretnych badań wpływu wolnych rodników na keratynocyty.
Aaaa, przypomniało mi się, dawno, dawno temu znalazłem fotkę gdzie stosowano jakiś lek przeciw łuszczycy i tez obłączki odrosły. I pamiętam, że ucieszyłem się, bo namierzyłem coś konkretnego. Ten lek miał dziesiątki dosłownie różnych działań i to był problem, ale głównie wpływał na funkcje... keratynocytów. Problem był też w tym, że tylko w jednym wypadku po tym leku odrosły obłączki, a było kilka fotek kilku pacjentów, w innych wypadkach nic nie dawał.



