08-07-2023, 01:58 PM
Jeszcze jest ten problem, że mózg myszy raczej nie degeneruje się tak, jak mózg człowieka. U ludzi dużo większe znaczenie mają takie czynniki, jak obumieranie komórek, zapychanie się miażdżycą naczyń krwionośnych czy kumulacja toksycznych substancji. Możliwe, że u człowieka w ogóle nie dałoby się wykryć wpływu osteokalcyny, nawet jeśli jest tak duży jak u myszy, bo zostałby przytłoczony przez wpływ innych czynników.
Do tego poziom osteokalcyny bardzo mocno różni się u ludzi, jeden człowiek może mieć 5, drugi 50.
Zresztą o czym my tu mówimy, gość WSTRZYKNĄŁ to do mózgu, czyli uzyskał w określonym miejscu stężenie zapewne tysiące, może miliony razy wyższe, niż jest to możliwe przez ćwiczenia na siłowni.
Do tego poziom osteokalcyny bardzo mocno różni się u ludzi, jeden człowiek może mieć 5, drugi 50.
Zresztą o czym my tu mówimy, gość WSTRZYKNĄŁ to do mózgu, czyli uzyskał w określonym miejscu stężenie zapewne tysiące, może miliony razy wyższe, niż jest to możliwe przez ćwiczenia na siłowni.



