08-07-2023, 10:30 AM
Czytam książkę, "Zaburzony Umysł" (Eric R. Kandel) i znalazłem fragment, o którym pomyślałem, że warto zacytować, w odniesieniu do twoich poszukiwań i rozważań wokół problemu pamięci. Może się do czegoś przyda:
"Gerard Karsenty, genetyk z Uniwersytetu Columbia, zainspirował się odkryciem, że kości są narządem endokrynnym i wydzielają hormon o nazwie osteokalcyna. Ustaliłm że osteokalcyna oddziałuje na wiele narządów w organizmie, między innymi przedostaje się do mózgu, gdzie sprzyja pamięci przestrzennej i uczeniu się przez wpływanie na produkcję serotoniny, dopaminy, GABA i innych neuroprzekaźników.
Połączyłem siły z Karsentym w celu zbadania, czy osteokalcyna oddziałuje także na utratę pamięci związaną z wiekiem. Mój współpracownik Stylianos Kosmidis wstrzyknął ten hormon do zakrętu zębatego myszy i zaobserwował, że prowadzi to do podniesienia poziomu PKA, CREB i RbAP48 - białek potrzebnych do formowania śladów pamięciowych. Myszy, którym nie dano tego zastrzyku, miały mniej białek CREB i RbAp49. Co ciekawe, gdy podaliśmy starym myszom osteokalcynę, poprawiła się ich zdolność w wykonywaniu zadań pamięciowych, która spadała z wiekiem. Ich pamięć dorównywała wręcz pamięci młodych myszy. Ponadto osteokalcyna poprawiła zdolność uczenia się nawet u młodych myszy.
Odkrycia te - że poziom osteokalcyny spada z biegiem życia oraz że hormon ten może odwracać u myszy utratę pamięci związaną z wiekiem - mogą stanowić kolejne wyjaśnienie korzystnego wpływu ćwiczeń fizycznych na starzejący się mózg ludzki. Wiemy, że starzeniu się towarzyszy spadek masy kostnej i że wynikające z tego zmniejszenie poziomu osteokalcyny przyczynia się do związanej z wiekiem utraty pamięci u myszy, a być może także u nas. Wiemy także, iż energiczne ćwiczenia fizyczne budują masę kostną. Dlatego jest prawdopodobne, żę wydzialana przez kości osteokalcyna łagodzi naturalną utratę pamięci zarówno u myszy, jak i ludzi."
"Gerard Karsenty, genetyk z Uniwersytetu Columbia, zainspirował się odkryciem, że kości są narządem endokrynnym i wydzielają hormon o nazwie osteokalcyna. Ustaliłm że osteokalcyna oddziałuje na wiele narządów w organizmie, między innymi przedostaje się do mózgu, gdzie sprzyja pamięci przestrzennej i uczeniu się przez wpływanie na produkcję serotoniny, dopaminy, GABA i innych neuroprzekaźników.
Połączyłem siły z Karsentym w celu zbadania, czy osteokalcyna oddziałuje także na utratę pamięci związaną z wiekiem. Mój współpracownik Stylianos Kosmidis wstrzyknął ten hormon do zakrętu zębatego myszy i zaobserwował, że prowadzi to do podniesienia poziomu PKA, CREB i RbAP48 - białek potrzebnych do formowania śladów pamięciowych. Myszy, którym nie dano tego zastrzyku, miały mniej białek CREB i RbAp49. Co ciekawe, gdy podaliśmy starym myszom osteokalcynę, poprawiła się ich zdolność w wykonywaniu zadań pamięciowych, która spadała z wiekiem. Ich pamięć dorównywała wręcz pamięci młodych myszy. Ponadto osteokalcyna poprawiła zdolność uczenia się nawet u młodych myszy.
Odkrycia te - że poziom osteokalcyny spada z biegiem życia oraz że hormon ten może odwracać u myszy utratę pamięci związaną z wiekiem - mogą stanowić kolejne wyjaśnienie korzystnego wpływu ćwiczeń fizycznych na starzejący się mózg ludzki. Wiemy, że starzeniu się towarzyszy spadek masy kostnej i że wynikające z tego zmniejszenie poziomu osteokalcyny przyczynia się do związanej z wiekiem utraty pamięci u myszy, a być może także u nas. Wiemy także, iż energiczne ćwiczenia fizyczne budują masę kostną. Dlatego jest prawdopodobne, żę wydzialana przez kości osteokalcyna łagodzi naturalną utratę pamięci zarówno u myszy, jak i ludzi."



