08-06-2023, 09:45 PM
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC7226727/
kurcze... depresja, gdzie za cholerę nie wiadomo, czemu zanikają obłączki (i czy na pewno zanikają, bo to jedno chińskie badanie może być zmyślone), ale tu np wykryto znacznie obniżone zdolności "oddychania" niektórych komórek skóry i osób z depresją.
Oooo. wiem, przecież w łuszczycy komórki skóry dzielą się dosłownie kilka razy szybciej! Gdyby był jakiś związek, to można podejrzewać, że obłączki rosłyby jak opętane. Nie rosną.
Eh, jeden znajomy alkoholik ma GIGANTYCZNE obłączki, na pół paznokcia dosłownie, to wręcz jakiś objaw chorobowy. Ale totalnie uciąłem z nim kontakt, zresztą jego nie dałoby się namówić na żadne badania.
Po tych suplach co teraz biorę dalej mam ten jeden jedyny widoczny obłączek taki jakby większy, ale nawet jak się okaże, że to kwestia przeciwutleniaczy, dalej nie będzie znany dokładny mechanizm. Wolne rodniki rozwalają połowę rzeczy w naszym ciele.
kurcze... depresja, gdzie za cholerę nie wiadomo, czemu zanikają obłączki (i czy na pewno zanikają, bo to jedno chińskie badanie może być zmyślone), ale tu np wykryto znacznie obniżone zdolności "oddychania" niektórych komórek skóry i osób z depresją.
Oooo. wiem, przecież w łuszczycy komórki skóry dzielą się dosłownie kilka razy szybciej! Gdyby był jakiś związek, to można podejrzewać, że obłączki rosłyby jak opętane. Nie rosną.
Eh, jeden znajomy alkoholik ma GIGANTYCZNE obłączki, na pół paznokcia dosłownie, to wręcz jakiś objaw chorobowy. Ale totalnie uciąłem z nim kontakt, zresztą jego nie dałoby się namówić na żadne badania.
Po tych suplach co teraz biorę dalej mam ten jeden jedyny widoczny obłączek taki jakby większy, ale nawet jak się okaże, że to kwestia przeciwutleniaczy, dalej nie będzie znany dokładny mechanizm. Wolne rodniki rozwalają połowę rzeczy w naszym ciele.



