08-06-2023, 02:26 PM
Wiadomo.. ale myślę, że dobrze że nie poszedłeś biegać i możesz podziękować za to szatanowi, który zesłał tą burzę.
Nie wiem, na ile to będzie pomocne - ale naszło mnie więc napiszę:
Pamiętam kiedyś też miałem taki okres, gdy często nic nie robiłem parę tygodni - później był jakiś impuls i szedłem biegać bez żadnego przygotowania, później kolano spuchnięte, czy jakaś inna lekka kontuzja (I tak dobrze, że żadnych poważnych kontuzji się przez to nie dorobiłem) i nic nie można było robić przez parę tygodni.
Moja teoria - odnośnie ogólnie podejścia do treningu ludzi, jest taka że często wpadają oni w pewną pułapkę strukturyzacji. Znaczy, że trening to musi być określona jednostka, czy to siłownia, bieganie, rower... a jeśli ktoś w ogóle nie ma nawyku treningu, to najlepiej - moim zdaniem - zacząć od zwykłych prostych ćwiczeń jak przysiady, pompki, podciągania(jeśli jest drążek), ćwiczenia z gumami itp. - rzeczy które nie obciążają stawów, można robić nawet bez rozgrzewki(chociaż zawsze lepiej trochę się rozruszać) - i można w ciągu dnia, bez żadnego planu - walnąć tutaj 5-10-15-20 pompek/przysiadów, podciągnięć, wstając do toalety, pisząc na forumie, w trakcie albo pomiędzy oglądaniem jakichś filmów czy pracując.
Kiedyś wypisywałem Sobie ścisły plan, na przykład Poniedziałek-Środa-Piątek siłownia, Wtorek-Sobota bieganie czy coś takiego, to był plan który "musiałem" wypełnić (Też w każdej jednostce określone ćwiczenia, ilość serii i powtórzeń), problem w tym - że jeśli z jakiegoś powodu opuściłem trening albo nie wypełniłem planu, pojawiała się demotywacja i później często odpuszczałem całkiem na parę tygodni.
Teraz mam na kartce zapisaną listę ćwiczeń, bez konkretnego planu - i po prostu wpisuję kiedy coś robię, ćwicząc zupełnie intuicyjnie... Ja robię po 4 serie ćwiczenia, ale można nawet po jednej. Zależnie od czasu i chęci.
Polecam spróbować, bo moim zdaniem to pozwala zmniejszyć stres który towarzyszy wyrabianiu nowego nawyku i wielu ludziom pomogło by ostatecznie trenować bardziej regularnie i z większą częstotliwością.
[Obrazek: https://i.ibb.co/5KKNSJc/B.jpg]
Nie wiem, na ile to będzie pomocne - ale naszło mnie więc napiszę:
Pamiętam kiedyś też miałem taki okres, gdy często nic nie robiłem parę tygodni - później był jakiś impuls i szedłem biegać bez żadnego przygotowania, później kolano spuchnięte, czy jakaś inna lekka kontuzja (I tak dobrze, że żadnych poważnych kontuzji się przez to nie dorobiłem) i nic nie można było robić przez parę tygodni.
Moja teoria - odnośnie ogólnie podejścia do treningu ludzi, jest taka że często wpadają oni w pewną pułapkę strukturyzacji. Znaczy, że trening to musi być określona jednostka, czy to siłownia, bieganie, rower... a jeśli ktoś w ogóle nie ma nawyku treningu, to najlepiej - moim zdaniem - zacząć od zwykłych prostych ćwiczeń jak przysiady, pompki, podciągania(jeśli jest drążek), ćwiczenia z gumami itp. - rzeczy które nie obciążają stawów, można robić nawet bez rozgrzewki(chociaż zawsze lepiej trochę się rozruszać) - i można w ciągu dnia, bez żadnego planu - walnąć tutaj 5-10-15-20 pompek/przysiadów, podciągnięć, wstając do toalety, pisząc na forumie, w trakcie albo pomiędzy oglądaniem jakichś filmów czy pracując.
Kiedyś wypisywałem Sobie ścisły plan, na przykład Poniedziałek-Środa-Piątek siłownia, Wtorek-Sobota bieganie czy coś takiego, to był plan który "musiałem" wypełnić (Też w każdej jednostce określone ćwiczenia, ilość serii i powtórzeń), problem w tym - że jeśli z jakiegoś powodu opuściłem trening albo nie wypełniłem planu, pojawiała się demotywacja i później często odpuszczałem całkiem na parę tygodni.
Teraz mam na kartce zapisaną listę ćwiczeń, bez konkretnego planu - i po prostu wpisuję kiedy coś robię, ćwicząc zupełnie intuicyjnie... Ja robię po 4 serie ćwiczenia, ale można nawet po jednej. Zależnie od czasu i chęci.
Polecam spróbować, bo moim zdaniem to pozwala zmniejszyć stres który towarzyszy wyrabianiu nowego nawyku i wielu ludziom pomogło by ostatecznie trenować bardziej regularnie i z większą częstotliwością.
[Obrazek: https://i.ibb.co/5KKNSJc/B.jpg]



