08-04-2023, 12:05 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-04-2023, 12:45 AM przez tomakin.)
Kleszcz wlazł pod skarpetkę i wbił się w kostkę, no mistrz po prostu
Trzeba nowy roztwór permetryny zrobić. Najwidoczniej wlazł po bucie, ominął nasączone permetryną spodnie.
Tak myślę, na ile żelazo może mieć związek z problemami z dopaminą i serotoniną. I czy może mieć cokolwiek wspólnego z objawem Terry'ego. Osoby z niedoborem żelaza mają podwyższoną dopaminę, ale też ich organizm nie potrafi tej dopaminy dobrze wykorzystać, czego rezultatem jest zespół niespokojnych nóg. Mają też podniesiony poziom serotoniny, ale nie aż tak bardzo jak dopaminy.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17454788/
tu u dzieci z niskim poziomem ferrytyny poziom tlenków azotu był mocno podniesiony.
Czyli obie substancje, które uważa się za przyczynę objawu Terry'ego, rosną gdy spada żelazo. Nie jest to wzrost jakoś bardzo duży, ale być może wystarczający, jeśli są INNE czynniki. Jeśli jednak podniesie się poziom ferrytyny, te inne czynniki mogą przestać być wystarczające.
Kurcze... pudrowanie trupa, póki nie znam dokładnej przyczyny objawu Terry'ego, mogę tylko próbować zmniejszyć jego nasilenie, a ta pra-przyczyna ciągle będzie sobie istnieć. Ostatnio pisałem, że zanikł. ale to chwilowe było. Jest widoczny, bardzo słaby i na pewno nie spełnia kryteriów klinicznych, ale jest. Jak się pojawił kilkanaście lat temu, to był gigantyczny, zresztą z całym zestawem innych objawów.
Pooglądałem sobie paznokcie na reddicie, delikatny objaw Terry'ego dość często pojawiał się u osób z niedoczynnością.
Trzeba nowy roztwór permetryny zrobić. Najwidoczniej wlazł po bucie, ominął nasączone permetryną spodnie.Tak myślę, na ile żelazo może mieć związek z problemami z dopaminą i serotoniną. I czy może mieć cokolwiek wspólnego z objawem Terry'ego. Osoby z niedoborem żelaza mają podwyższoną dopaminę, ale też ich organizm nie potrafi tej dopaminy dobrze wykorzystać, czego rezultatem jest zespół niespokojnych nóg. Mają też podniesiony poziom serotoniny, ale nie aż tak bardzo jak dopaminy.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17454788/
tu u dzieci z niskim poziomem ferrytyny poziom tlenków azotu był mocno podniesiony.
Czyli obie substancje, które uważa się za przyczynę objawu Terry'ego, rosną gdy spada żelazo. Nie jest to wzrost jakoś bardzo duży, ale być może wystarczający, jeśli są INNE czynniki. Jeśli jednak podniesie się poziom ferrytyny, te inne czynniki mogą przestać być wystarczające.
Kurcze... pudrowanie trupa, póki nie znam dokładnej przyczyny objawu Terry'ego, mogę tylko próbować zmniejszyć jego nasilenie, a ta pra-przyczyna ciągle będzie sobie istnieć. Ostatnio pisałem, że zanikł. ale to chwilowe było. Jest widoczny, bardzo słaby i na pewno nie spełnia kryteriów klinicznych, ale jest. Jak się pojawił kilkanaście lat temu, to był gigantyczny, zresztą z całym zestawem innych objawów.
Pooglądałem sobie paznokcie na reddicie, delikatny objaw Terry'ego dość często pojawiał się u osób z niedoczynnością.



